🐭 Zycie Zaczyna Sie Po 40
Dzisiaj kobiety zaczynają przypominać armię klonów. - W naszym świecie nie ma starości, nie ma starych kobiet. Pojawia się raczej wdowa po Janie Kulczyku, która ma nowego narzeczonego i
Zgodnie ze swoją misją, Redakcja dokłada wszelkich starań, aby dostarczać rzetelne treści medyczne poparte najnowszą wiedzą naukową. Dodatkowe oznaczenie "Sprawdzona treść" wskazuje, że dany artykuł został zweryfikowany przez lekarza lub bezpośrednio przez niego napisany. Taka dwustopniowa weryfikacja: dziennikarz medyczny i lekarz pozwala nam na dostarczanie treści najwyższej jakości oraz zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Nasze zaangażowanie w tym zakresie zostało docenione przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia, które nadało Redakcji honorowy tytuł Wielkiego Edukatora. Sprawdzona treść data publikacji: 00:51 ten tekst przeczytasz w 15 minut Modne obecnie stwierdzenie, że wiek to tylko liczba, z punktu widzenia medycyny, niestety, mija się z prawdą. Lekarze są w stanie określić konkretne przedziały wiekowe, w których w naszym organizmie rozpoczyna się proces starzenia się. Towarzyszą mu charakterystyczne objawy, z początku łagodne, a wraz z upływem lat coraz mocniej dające się nam we znaki. I choć starość jest nieunikniona, możemy sprawić, że stanie się mniej dolegliwa. Specjaliści z dziedziny okulistyki, ortopedii, neurologii, kardiologii i endokrynologii wskazują, czy i kiedy można to zrobić. Czy faktycznie zaczynamy "sypać się" po czterdziestce? Ivan Marc / Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Okulary do czytania nie ominą nikogo Zdolności motoryczne tracimy stosunkowo wcześnie Wspominamy młode lata, a nie pamiętamy wydarzeń sprzed paru dni Im starszy pacjent, tym więcej leków Menopauza u kobiet, andropauza u mężczyzn Nasze organy starzeją się w różnym tempie. Wzrok zaczyna szwankować ok. roku życia, po czterdziestce widać też zmiany w stawach Z kolei nasz mózg zaczyna się starzeć później — po roku życia Lekarze mówią, czego się spodziewać z upływem lat i czy można zahamować ten proces Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Okulary do czytania nie ominą nikogo Czy wszyscy, którzy z nich korzystają, to już seniorzy? Coś jest na rzeczy, bo nawet postacie z kart literatury popularnej udają, że widzą wyraźnie, co jest napisane np. w restauracyjnym menu, by tak ich nie odbierano. W końcu syndrom zbyt krótkiej ręki jest nie tylko tematem żartów, ale i powodem do zmartwień, że za chwilę przekroczymy przysłowiową smugę cienia. — Każdego z nas dotknie utrata akomodacji, czyli fizjologiczny proces polegający na dostosowywaniu się oka do oglądania obiektów, znajdujących się w różnych odległościach — tłumaczy okulistka, prof. dr hab. n. med. Zofia Anna Nawrocka z Kliniki Okulistycznej Jasne Błonia w Łodzi. — Po 40., 50. roku życia z reguły każdemu z nas jest nieco trudniej czytać, staramy się odsuwać książkę na większą odległość, a potem chcąc nie chcąc sięgamy po okulary. Podczas gdy z utratą akomodacji zmierzyć się musi każdy, kto osiągnie odpowiedni wiek, istnieje też wiele chorób z nią związanych. Najbardziej znana — zaćma — polega na zmętnieniu soczewki. Okuliści leczą zaćmę operacyjnie, usuwając zmętniałą soczewkę pacjenta i wszczepiając mu nową. — W dzisiejszych czasach dostępny jest szeroki wybór soczewek wewnątrzgałkowych, jak chociażby soczewki wieloogniskowe, które pozwalają na odmłodzenie oczu — mówi prof. Nawrocka. — Dzięki nim możliwe staje się ponowne czytanie bez okularów. Natomiast zła wiadomość, jest taka, że utraty akomodacji nie da się powstrzymać ani za pomocą suplementów diety, ani ćwiczeń. Jest to zmiana fizjologiczna związana z wiekiem, podobnie jak siwienie włosów. I tak jak włosy możemy ufarbować, tak na oczy zakładamy soczewki kontaktowe wieloogniskowe. — Inną, równie częstą przyczyną pogorszenia widzenia w populacji osób starszych w krajach rozwiniętych jest zwyrodnienie plamki, czyli AMD — dodaje prof. Nawrocka. — Skrót pochodzący od angielskich słów age-related macular degeneration w dokładnym tłumaczeniu oznacza związane z wiekiem zwyrodnienie plamki. Choroba ta atakuje widzenie centralne. Pacjent najpierw z reguły zauważa krzywienie się linii, może mieć problemy z rozpoznawaniem twarzy oraz z czytaniem. Zwyrodnienie plamki jest chorobą przewlekłą, która nieleczona może prowadzić nawet do utraty wzroku, jednak jej wczesne wykrycie daje szansę na poprawę i utrzymanie prawidłowego widzenia. Zadbaj o swój wzrok, sięgając po naturalne suplementy diety, których szeroki wybór znajdziesz na Medonet Market. Prof. Zofia Anna Nawrocka przypomina, że istotną rolę w profilaktyce chorób narządu wzroku odgrywają regularne badania okulistyczne, a w przypadku zaistnienia schorzenia – monitorowana terapia. Tylko takie działania mogą zatrzymać postępowanie zmian, jak również zapobiec ewentualnym powikłaniom. Rozwiąż QUIZ: Jaką liczbę lub literę widzisz na obrazku? Prosty test wzroku Dalsza część artykułu pod materiałem wideo. Zdolności motoryczne tracimy stosunkowo wcześnie Wraz z wiekiem kruszeją nam tkanki, łatwiej pękają ścięgna i łąkotki, zrywają się więzadła. Także kości stają się bardziej kruche, zwiększając niebezpieczeństwo wiążące się z każdym upadkiem. Jednak najsłabszym ogniwem naszego narządu ruchu jest chrząstka — struktura delikatna i chimeryczna, dzięki której stawy gładko i bezboleśnie zginają się lub prostują. Chrząstka szybko traci sprawność, ponieważ zawiera bardzo mało komórek, które odpowiadają za jej regenerację (tzw. chondrocytów). Stanowią one zaledwie 2 proc. jej masy. — W czasie pracy jest poddawana bardzo silnym naciskom mechanicznym — mówi ortopeda, dr hab. n. med. Bogusław Sadlik, dyrektor Ośrodka Biologicznej Rekonstrukcji Stawów Szpitala Wielospecjalistycznego Orthos w Komorowicach koło Wrocławia. — Pokrywa stawy, a np. w stawie skokowym ma tylko 4 cm kwadratowe. Na tę niewielką powierzchnię w czasie każdego kroku przenosimy cały ciężar ciała, a kroków w ciągu roku wykonujemy kilka milionów. Chrząstka musi być odporna na obciążenia, stąd jej charakterystyczna budowa. W zbitej strukturze włókien kolagenowych, wyposażonej w magazyn wody niezbędnej do smarowania stawu, nie ma już miejsca na chondrocyty, gdyż trudno byłoby je odżywiać. Dodatkowo komórki chrzęstne źle tolerują duże ciśnienie. To taki paradoks: poddawane największym ciśnieniom, są jednocześnie najbardziej na nie wrażliwe. Chrząstka praktycznie się nie regeneruje, dlatego zwyrodnienie stawów rozpoczyna się stosunkowo szybko. Warto jak najwcześniej zacząć działać, np. poprzez prawidłową suplementację. Preparaty na mięśnie, stawy i kości znajdziesz na Medonet Market. — Naturalny proces starzenia się stawów zaczyna się około 40. roku życia — wyjaśnia dr Sadlik. — Stawy bolą w trakcie porannego rozruchu, bo degeneruje się nie tylko chrząstka, ale i skład chemiczny płynu stawowego oraz tkanki otaczające staw. Rozpad tkanek sygnalizuje ból, który ma ostrzec nas przed chorobą i zmusić do ograniczenia aktywności fizycznej. To naturalny mechanizm obronny, takie czerwone światło. I tu pojawia się kolejny paradoks: stawy nieużywane psują się szybciej. Dlatego, żeby spowolnić procesy starzenia, trzeba zmusić się do ruchu pomimo bólu. 90 proc. naszego społeczeństwa narzeka na stawy dlatego, że za mało się rusza. — Jeśli będziemy aktywni po czterdziestce, to do 70. roku życia stawy powinny dobrze nam służyć — twierdzi ortopeda. — Po siedemdziesiątce nadal musimy się ruszać, ale już nie tak intensywnie, bo ustaje regeneracja. W tym wieku potrzebujemy więcej rozciągania, gdyż torebki stawowe włóknieją, a ścięgna i więzadła twardnieją i stają się kruche. Dla zachowania kondycji wskazane są płynne ćwiczenia w całym zakresie ruchu stawów, np. takie jak proponuje tai-chi. Po 60. roku życia procesy degeneracyjne stawów zaczynają być odczuwalne stale. Dlatego lekarze zalecają, by poświęcać coraz więcej czasu na utrzymanie organizmu w ruchu. Powinniśmy też zacząć ćwiczyć gibkość i równowagę. Okazuje się, że jedną z lepszych form treningu jest po prostu taniec. Jeśli zabraknie nam czasu i chęci na pląsy, musimy liczyć się ze zwiększoną podatnością na zachwiania równowagi oraz upadki. Zobacz też: Ile można schudnąć dzięki tańcowi? — Żeby uniknąć nieporadnego chodzenia w starszym wieku, musimy trenować sprawność ruchową — przekonuje dr Sadlik. — Ruch zastąpi wiele lekarstw, ale żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu. Ostatnią kwestią, o której należy pamiętać, jest nasza dieta. To, co jemy, ma olbrzymi wpływ na stawy, bo wraz z pożywieniem dostarczamy chrząstce budulca. W naszym menu powinny znaleźć się produkty zwierzęce, ponieważ zawierają kolagen; stąd częste problemy ze stawami u wegan. Kolagen w proszku kupisz w Medonet Market. Pamiętajmy też o właściwej pielęgnacji skóry, której starzenie się jest bardzo widoczne, jeśli o nią nie dbamy. Polecamy Ujędrniająco-korygujący krem przeciwzmarszczkowy na dzień oraz Ujędrniająco-korygujący krem przeciwzmarszczkowy na noc marki Sensilis. Warto również zamówić Dwufazowy booster modelujący twarz Bioherba, który pobudza syntezę kolagenu i wspiera metabolizm komórkowy. Redakcja poleca: Test na wiek biologiczny. Sprawdź, ile naprawdę masz lat Wspominamy młode lata, a nie pamiętamy wydarzeń sprzed paru dni — Ośrodkowy układ nerwowy, którym jest mózg i rdzeń kręgowy, staje się w pełni dojrzały dopiero pomiędzy 21. a 25. rokiem życia — mówi prof. dr hab. Wojciech Kozubski, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. — W tym przedziale wiekowym drogi wewnętrzne w mózgu mają już prawidłowo zbudowaną osłonkę mielinową, a dojrzały organ reaguje w inny sposób niż mózg dziecka. Zmienia się też zakres chorób układu nerwowego, bo z innymi mamy do czynienia w dzieciństwie, innymi w dorosłości i oczywiście jeszcze innymi na starość. O starzeniu się mózgu zaczynamy mówić, kiedy człowiek osiąga wiek 55-65 lat. Wtedy też możemy spodziewać się pierwszych zmian degeneracyjnych, głównie zanikowych, np. w zakresie płatów czołowych czy podstawy płatów czołowych. Zmiany wsteczne (inwolucja) następują w strukturach korowych i podkorowych — mózg po prostu się kurczy. Aby jak najdłużej zachować sprawność umysłową, sięgnij po Zestaw suplementów na energię i koncentrację DO-BEST, które w korzystnej cenie znajdziesz na Medonet Market. Zapoznaj się też z pełną ofertą suplementów na pamięć i koncentrację dostępną w sklepie. — Nieobarczony patologią, np. chorobą Alzheimera, proces naturalnego starzenia się mózgu przebiega zwykle z niewielkimi objawami klinicznymi — wyjaśnia prof. Kozubski. — Pacjent jest po prostu mniej sprawny mentalnie. Może mieć niewielkie zaburzenia poznawcze w zakresie nie dość precyzyjnego zapamiętywania ostatnich faktów czy mniej sprawną niż w wieku średnim orientację w przestrzeni. Natomiast wśród chorób, które są najsilniej związane z wiekiem mózgu, wymienilibyśmy choroby dementyzujące, czyli takie, w przebiegu których dochodzi do zaburzeń czynności poznawczych. Z chorobą Alzheimera oraz otępieniem z ciałami Levy'ego (z charakterystycznymi objawami, takimi jak zespół błędnego rozpoznawania — pacjent prowadzi rozmowę z lustrem, telewizorem, nie poznaje bliskich) na czele. Starzejący się mózg jest również bardziej narażony na zmiany naczyniowe, w tym głównie niedokrwienne, owocujące zaburzeniami poznawczymi, czyli tym, co ogólnie nazywamy otępieniem. — Rzadko spotykam pacjenta, którego sprawność intelektualna nie pogarsza się z biegiem lat — mówi prof. Kozubski. — Jednak odnotowujemy pojedyncze przypadki osób mocno starszych, po 85. roku życia, dość jasnych intelektualnie. Sprawność mózgu jest osobniczo zmienna, ale wyraźnie zmniejsza się po 65. roku życia, czyli granicy dzisiejszego wieku emerytalnego. Pytany o ćwiczenia, które miałyby poprawić funkcjonowanie naszych mózgów, spowalniając proces starzenia, prof. Kozubski odpowiada: — Tematy usprawniania mózgu są domeną prasy i internetu, należąc do sfery tzw. wiedzy medialnej. Oczywiście to zwykła nieprawda, ale pociesza, więc jest popularna, bo przecież wszyscy lubimy być pocieszani, lubimy mieć nadzieję. Pamiętaj o swojej skórze! Do pielęgnacji tej starzejącej się możesz również kupić Krem przeciwzmarszczkowy Buatic albo Zestaw kremów przeciwzmarszczkowych Richevon Holistic Care, na który składają się: Krem przeciwzmarszczkowy pod oczy Richevon Eye, Multifunkcyjny krem przeciwzmarszczkowy dla cery w każdym wieku Richevon. — Dobre wykształcenie, ukończone kilka fakultetów, najlepiej uniwersyteckich, i wykorzystywanie zdobytej wiedzy w sposób czynny, choć niekoniecznie w zawodzie, to może być twórczość np. naukowa czy artystyczna — precyzuje ekspert — zwykle pomaga w utrzymaniu sprawności intelektualnej dłużej niż słabe wykształcenie czy też niekorzystanie z już zdobytego. Co charakterystyczne, opóźnia również ujawnienie się objawów np. choroby Alzhemiera – dodaje profesor. — Nie dlatego, że patologia jest inna, a z powodu rezerwy intelektualnej, tzw. poduszki intelektualnej. Dobrze, jeśli o nią dbamy. Oczywiście nie chodzi o czytanie romansideł Danielle Steel czy rozwiązywanie krzyżówek, które prowadzą do wytworzenia osobowości krzyżówkowicza, tzw. debila salonowego, mającego odpowiedź na każde pytanie. Na procesy starzenia się mózgu znacząco wpływają czynniki genetyczne. — Nasz profil intelektualny jest kierowany naszym genomem i w jakiejś mierze dziedziczony — tłumaczy prof. Kozubski. — Ksiądz Benedykt Chmielowski pisze w "Nowych Atenach": "Jeden bystrym jest, a drugi powolnym" i jest to najlepsza definicja własności intelektualnych. Również część chorób dementyzujących, zwłaszcza z kręgu choroby Alzheimera, jest silnie genetyzowana. Stąd znając historię chorób w swojej rodzinie, powinniśmy się liczyć z faktem, iż i nas mogą one dotknąć. Na szczęście istnieje jeszcze zmienność genetyczna, co prawda nie taka jak u wirusów, ale mimo wszystko nie jesteśmy na nic skazani. Procesom starzeniowym ulega również skóra, co jest najbardziej widoczne. Właśnie dlatego warto stosować kosmetyki pielęgnujące ze składnikami korzystnie wpływającymi na kondycję skóry. Wypróbuj np. Krem przeciwstarzeniowy przywracający równowagę i oczyszczenie skóry PURE PERFECTION Sensilis dostępny na Medonet Market w korzystnej cenie. Polecamy również Koncentrat ujędrniający żel-serum UPGRADE Sensilis, który daje efekt liftingu i wspiera korektę owalu twarzy. Im starszy pacjent, tym więcej leków — Pacjenci często pytają mnie, na co są chorzy i jak będą leczeni — zaczyna dr Krzysztof Pujdak, specjalista chorób wewnętrznych i kardiolog z Klinikum Herford w Niemczech. – Kiedy dowiadują się, że przewiduję leczenie interwencyjne lub operacyjne, mówią: ale ja już jestem taka stara/y. Odpowiadam wtedy, że podeszły wiek nie chroni przed odpowiednim leczeniem. To prawda, że zazwyczaj zabiegi interwencyjne na sercu czy naczyniach krwionośnych są wykonywane właśnie u osób starszych. Dr Pujdak podkreśla, jak ważna dla kardiologa jest znajomość specyfiki dolegliwości takich pacjentów i wyłapywanie związanych z wiekiem patologii. Obecnie na oddziałach kardiologicznych przebywają głównie chorzy geriatryczni, a jeżeli lekarz chce stosować się do evidence-based medicine (medycyna oparta na dowodach), ma problem, gdyż badania prowadzi się zazwyczaj na grupach, których członkowie liczą sobie nie więcej niż 75 lat. — Jeśli przyjrzymy się kryteriom włączenia pacjentów do próby klinicznej, nieważne czy chodzi o chorobę wieńcową, nadciśnienie czy wady zastawek, to większość eliminuje osoby starsze — mówi dr Pujdak. — Dlaczego? Ze względu na choroby współistniejące i zażywanie różnorodnych leków. Typowy starszy pacjent to klasyczny przypadek polipragmazji. — Tak więc, choć ciężko posiłkować się badaniami, wiadomo, że większość seniorów ma zaburzenia rytmu serca i migotanie przedsionków — uzupełnia. — Wraz z wiekiem wzrasta też ryzyko wystąpienia udaru mózgu. Stąd duże korzyści z leczenia przeciwkrzepliwego. W niektórych stanach, takich jak migotanie przedsionków, musimy włączać leczenie nawet w bardzo podeszłym wieku, by chronić pacjentów przed powikłaniami. Często granica pomiędzy patologią a starzeniem się jest płynna, procesy te najczęściej na siebie nachodzą. Wiemy jednak, że u zdrowej osoby starszej obserwuje się zwiększoną aktywność fibroblastów, czyli komórek, które odpowiadają za tworzenie się tkanki łącznej, zarówno w naczyniach, jak i zastawkach serca. Potwierdzają to badania genetyczne. — Fakt, że w starszym wieku aktywne są geny produkujące białka wzmagające wapnienie, jest ważny, bo prowadzi ono do zwapnienia zastawek — tłumaczy dr Pujdak. — Typową chorobą wieku podeszłego jest stenoza zastawki aortalnej. Ma to też duże znaczenie dla chorób naczyń; zwapnienie naczyń powoduje powstawanie zwężeń tętnic wieńcowych oraz tworzenie się niestabilnych blaszek miażdżycowych, będących głównym czynnikiem ryzyka zawału serca. Zobacz też: Kardiolog wyjaśnia, dlaczego młodzi i wysportowani umierają na serce Naczynia krwionośne stają się grubsze i mniej elastyczne, co z kolei skutkuje wahaniami ciśnienia. Na pewno wszyscy słyszeli o zawrotach głowy czy nawet omdleniach po nagłym poderwaniu się na nogi. Dzieje się tak dlatego, że z wiekiem słabnie działanie odruchu z baroreceptorów odpowiadających za regulację ciśnienia tętniczego. Kiedy zmniejsza się elastyczność ścian naczyń tętniczych, częstość tego typu objawów rośnie. Aby zmniejszyć wahania ciśnienia i poprawić funkcjonowanie całego układu krwionośnego, zamów Olej z orzecha laskowego Bioherba, który zawiera wartościowe kwasy tłuszczowe wspierające organizm. — Zmniejszona elastyczność naczyń oraz samego mięśnia sercowego powoduje rozkurczową niewydolność serca — dodaje kardiolog. — A słabsze napełnianie się serca podczas rozkurczu daje objawy niewydolności, takie jak duszność czy obrzęki podudzi. Natomiast zmniejszona elastyczność przedsionków serca wywołuje migotanie przedsionków. Wszystkie te zmiany można spowolnić dzięki regularnym ćwiczeniom fizycznym typu aerobowego, czyli inaczej poprzez typowy trening wydolnościowy. Korzyści zostały udowodnione, ćwiczenia spowalniają naturalne starzenie się układu sercowo-naczyniowego. — Mamy wpływ na szybkość starzenia się serca i naczyń, choć niestety nie jesteśmy w stanie pokonać genetyki — twierdzi dr Pujdak. — Jeżeli ktoś ma tzw. dobre geny, czyli ma rodziców, którzy byli zdrowi w bardzo podeszłym wieku lub mimo czynników ryzyka zmarli późno, to będzie się wolniej starzał sercowo-naczyniowo niż ktoś, kto żyje zdrowo, jest szczupły, ma normalny cholesterol i ciśnienie, ale miał rodzeństwo lub rodziców z równie dobrym profilem ryzyka, którzy zmarli w młodym wieku. Aby utrzymać dobrą kondycję skóry starzejącej się, sięgnij po Krem anti-aging do skóry dojrzałej EPTA AGE albo Intensywne serum anti-aging z 35% witC EPTA C35, które kupisz osobno lub w zestawie Blask i siła - zestaw anti-aging dla pięknej cery i włosów. Kiedy ostatnio robiłeś badania profilaktyczne? Kup pakiet w Medonet Market i sprawdź, w jakim stanie jest twój organizm Menopauza u kobiet, andropauza u mężczyzn Wraz z wiekiem także w naszym układzie dokrewnym zachodzą zmiany, które najprościej można podzielić na anatomiczne, do których zaliczymy: choroby autoimmunologiczne, nasilenie apoptozy (naturalnych procesów zaprogramowanego i kontrolowanego niszczenia własnych komórek) czy guzy oraz z drugiej strony spadek ilości wydzielanych hormonów. — Do najważniejszych hormonów sterujących procesami zachodzącymi w naszym organizmie zaliczamy: hormony tarczycy, insulinę oraz hormony steroidowe, produkowane przez nadnercza (mineralokortykosteroidy i glikokortykosteroidy odpowiadające odpowiednio za regulację wodno-mineralną i hamowanie procesów zapalnych) — wyjaśnia endokrynolog, dr hab. n. med. Wojciech Zieleniewski. — Starzenie się związane jest z procesami zaburzenia aktywności biologicznej hormonów, ich transportu i zmianami w gęstości ich receptorów. — Patrząc pod kątem poszczególnych gruczołów dokrewnych, najczęściej ich starzeniu się towarzyszy tworzenie się guzów i guzków — uzupełnia dr Zieleniewski. — Tarczyca może też włóknieć, w trzustce następuje dodatkowo rozproszenie wysepek, a w jajnikach zanikają pęcherzyki. — Wszystkie te zmiany wpływają na zaburzenia czynności limfocytów B, co skutkuje nadprodukcją przeciwciał lub nieprawidłową komunikacją pomiędzy limfocytami T i B, co może powodować wytwarzanie prozapalnych cytokin — mówi. — W efekcie rośnie ryzyko chorób zakaźnych, nowotworów złośliwych oraz chorób autoimmunologicznych. 5-10 proc. osób po 60. roku życia ma niedoczynność tarczycy. Około 40 – 60 proc. populacji pomiędzy 65. a 74. rokiem życia cierpi na nietolerancję glukozy lub cukrzycę wywołaną starzeniem się trzustki. Choroba ta dotyka już nawet połowy populacji po 80. roku życia i przeważnie nie zostaje rozpoznana, a jedną z jej przyczyn może być wystąpienie insulinooporności związane z przyrostem tkanki tłuszczowej. — Mówiąc o związku starzenia się i hormonów nie sposób nie wspomnieć o menopauzie — dodaje dr Zieleniewski. — U większości kobiet około pięćdziesiątki objawia się ona napadami rozdrażnienia lub płaczu, zaburzeniami snu, pamięci, a nawet depresją. Dla złagodzenia niepożądanych objawów menopauzy wypróbuj Menopauza MenoHerbs - ziołową mieszankę dostępną na Medonet Market. Panie często skarżą się też na bóle głowy, kołatanie serca, fale gorąca czy zlewne poty. Menopauza łączy się także z nietrzymaniem moczu, zmianami zanikowymi w pochwie oraz nawracającymi zapaleniami cewki i pęcherza moczowego. Towarzyszą jej tak poważne dolegliwości, jak osteoporoza i miażdżyca. Spadek wydzielania estrogenów ma również wpływ na układ sercowo-naczyniowy, a hormonalna terapia zastępcza z jej licznymi przeciwwskazaniami nie załatwia sprawy. W USA od 2003 r. FDA wymaga umieszczenia na preparatach estrogenowych ostrzeżeń o ryzyku zawału serca, udaru mózgu, raku sutka oraz zatorowości. Jeśli mowa o menopauzie należy wspomnieć też andropauzę. Wydzielanie hormonów męskich zaczyna spadać po 50. roku życia, co oczywiście zależy od czynników genetycznych oraz trybu życia. Andropauza daje o sobie znać u ok. 60 proc. mężczyzn po 65. roku życia. Objawia się: osłabieniem, uczuciem zmęczenia czy zaburzeniami snu. Rzadziej mamy do czynienia ze zmniejszeniem się masy mięśniowej, otyłością, osteoporozą, impotencją lub ginekomastią. Podobnie jak przy menopauzie, objawy andropauzy łagodzi terapia hormonalna, ale i tu mamy do czynienia z licznymi przeciwwskazaniami, którymi są np.: nowotwory. Z biegiem czasu na swojej kondycji traci również skóra, dlatego w razie potrzeby warto sięgnąć po Maść z konopi do skóry wrażliwej i starzejącej się, która zmniejsza podrażnienia i doskonale nawilża skórę. Polecamy też Zestaw kosmetyków Bioherba (serum młodości + krem pielęgnacyjno-regeneracyjny) do cery starzejącej się. ZOBACZ TAKŻE Siedem sposobów na opóźnienie starzenia. Jane Fonda zdradza tajemnice Cztery rzeczy, które najlepiej ochronią mózg przed starzeniem 20 znaków ostrzegawczych, mówiących, że powinieneś zacząć ćwiczyć. I to natychmiast starzenie starzenie się Jak daje znać chora trzustka? Niepokojące objawy pojawiają się po czterdziestce Trzustka jest niewielkim organem pełniącym niezwykle ważne funkcje w organizmie. Niestety, przypominamy sobie o nim, dopiero kiedy zaczynamy odczuwać niepokojące... Tatiana Naklicka Jak alkohol działa na ludzi po czterdziestce? Zaskakujące odkrycie Picie alkoholu nie zapewnia żadnych korzyści zdrowotnych osobom poniżej 40. roku życia. Jednak badania naukowców przynoszą zaskakujące wieści dla tych po... Tomasz Gdaniec Co wysiada po czterdziestce? "Moje noce nie są już takie jak dawniej" [LIST] "Z zaciekawieniem przeczytałam tekst o »sypiących się 30-latkach«, który kilka dni temu ukazał się w serwisie Z zainteresowaniem i... niedowierzaniem.... Czego nie wolno po czterdziestce? Te nawyki bardzo szkodzą zdrowiu Życie po czterdziestce może niczym nie różnić się od tego, co i jak czuliśmy kilka lat wcześniej. Może jednak też stanowić dla nas spore wyzwanie. Wszystko to za... Paulina Wójtowicz Zdrowe nawyki po czterdziestce. Organizm będzie ci wdzięczny w przyszłości Nawyki zdrowotne i te związane ze stylem życia są jak postanowienia noworoczne, zawsze obiecujemy sobie, że coś zmienimy, nie zawsze udaje się w tym wytrwać.... Małgorzata Krajewska Wczesne objawy choroby Alzheimera. Mogą pojawić się już po czterdziestce [INFOGRAFIKA] Choroba Alzheimera polega na stopniowym obumieraniu komórek nerwowych mózgu, co objawia się stopniowym pogarszaniem się zdolności poznawczych. Choć schorzenie... Koniecznie rzuć przed czterdziestką! Najnowsze badania wskazują, że kobiety mogą aż o 10 lat podnieść swoją przewidywaną długość życia, jeśli odstawią papierosy zanim wejdą w wiek średni. Martin Barrow Darmowe leczenie tylko do czterdziestki 41-letnia kobieta, u szczytu kariery zawodowej, która ma dorastające dzieci, nie może liczyć na leczenie stwardnienia rozsianego w Polsce, bo nie kwalifikuje się... Alzheimer wykrywalny od czterdziestki Trzydziestosekundowy komputerowy test na szybkość reakcji pozwoli wykryć alzheimera u czterdziestolatków, zanim zaczną zdradzać objawy tej nieuleczalnej choroby,... Seks po czterdziestce Jesteśmy w wieku 43 lat, 24 lata w małżeństwie. Od 2 lat żona obarcza mnie gadaniem, że ją zdradzam bo nie współżyję z nią tyle razy, ile by ona chciała. Lek. Ewa Zarudzka
A moze to, co sie najbardziej kojarzy - "Zycie zaczyna sie po 30-tce" a ja słyszałam,że po 40-tce Ja też tak słyszałam i tego sie trzymam i w to wierze
Home Książki Biografia, autobiografia, pamiętnik Polka potrafi. Życie zaczyna się po 40-tce. Kim są nasze Polki, które potrafią? Z zawodu: informatyczkami, psycholożkami, nauczycielkami, sprzedawcami, właścicielkami biznesów czy pracownicami korporacji. Z natury: radosnymi, aktywnymi, spełnionymi i kreatywnymi duszami, które niezależnie od wieku nieustannie się rozwijają, rzucają się na spełnianie marzeń i odkrywają kolejne pasje w życiu. Pokazują, że będąc po czterdziestce wchodzisz w najlepszy okres swojego życia! Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni. Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie: • online • przelewem • kartą płatniczą • Blikiem • podczas odbioru W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę. papierowe ebook audiobook wszystkie formaty Sortuj: Książki autora Podobne książki Oceny Średnia ocen 6,0 / 10 10 ocen Twoja ocena 0 / 10 Cytaty Powiązane treści
Codzienne życie faceta po 40'stce. Mówią, że życie zaczyna się po czterdziestce i można wtedy czerpać z niego pełnymi garściami. Tak więc ja postanowiłem poszukać na nowo sensu życia próbując zmienić dotychczasowe.
FilmLife Begins at 4019351 godz. 25 min. {"id":"120552","linkUrl":"/film/%C5%BBycie+zaczyna+si%C4%99+po+40-tce-1935-120552","alt":"Życie zaczyna się po 40-tce","imgUrl":" film nie ma jeszcze zarysu fabuły. {"tv":"/film/%C5%BBycie+zaczyna+si%C4%99+po+40-tce-1935-120552/tv","cinema":"/film/%C5%BBycie+zaczyna+si%C4%99+po+40-tce-1935-120552/showtimes/_cityName_"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Na razie nikt nie dodał opisu do tego filmu. Możesz być pierwszy! Dodaj opis filmuNa razie nikt nie dodał wątku na forum tego swoich sił i podziel się być pierwszy! Dodaj wątek na forum
Koszulkowy, Życie zaczyna się po pięćdziesiątce 1972 Limitowana edycja - damska koszulka na prezent na 50 urodziny, rozmiar L - Koszulkowy, w empik.com: 59,40 zł. Przeczytaj recenzję Koszulkowy, Życie zaczyna się po pięćdziesiątce 1972 Limitowana edycja - damska koszulka na prezent na 50 urodziny, rozmiar L. Zamów towar z dostawą do domu!
© Magda Bębenek, 2016Redaktor i korektor Wojciech BębenekProjekt okładki Natalia GóraWydanie drugieWszelkie prawa zastrzeżone. Reprodukowanie, kopiowanie w urządzeniach przetwarzania danych, odtwarzanie, w jakiejkolwiek formie oraz wykorzystywanie w wystąpieniach publicznych tylko za wyłącznym zezwoleniem właściciela praw podobnie jak inne publikacje z serii „Polka potrafi”, kupisz na stronie: Śledź nas na bieżąco na FB: Polka potrafi. Inne moje publikacje oraz informacje o kolejnych projektach znajdziesz na Książka Magdy jest niebezpieczna — może zmienić Twoje myślenie o tym, co jest dla Ciebie możliwe, a przez to zmienić całe Twoje życie! Jeżeli szukasz inspiracji do dobrych zmian, jeżeli potrzebujesz uwierzyć w siebie i swoje marzenia — to jest książka dla Ciebie. Przeczytałam ją jednym tchem z wypiekami na twarzy. Myślę, że nie chodzi o wiek bohaterek lecz ich fascynujące historie i przesłanie tej książki: w życiu liczy się pro-aktywność. Ewa powstała w inteligentnym systemie wydawniczym RideroZnowu to (sobie) zrobiłam…!Już w trakcie pisania pierwszej z serii książek „Polka potrafi”, „Polka potrafi. Zostań bohaterką własnego życia!”, wiedziałam, że jedną z kolejnych pozycji będzie ta skierowana do kobiet dojrzałych. Kiedy myślałam o niej w 2013 roku, wyobrażałam sobie wypuszczenie jej na rynek w rocznicę premiery pierwszej „Polki”, we wrześniu. Kiedy w lutym 2014 roku wróciłam z dwumiesięcznego wyjazdu do USA, gdzie brałam udział w szkoleniach samorozwojowych i biznesowych, usiadłam z kalendarzem w ręce, żeby rozplanować swoje działania projektowe na najbliższy rok. I nagle okazało się, że przecież w maju mamy Dzień Matki, a „Polka potrafi. Życie zaczyna się po 40-tce!” piszę, między innymi, zainspirowana moją Mamą. I że to byłby cudowny prezent na Jej święto. Wiele się nie zastanawiając postanowiłam więc, że premierę książki przesuwam z września na maj, co skróciło czas na jej stworzenie do… dwóch i pół miesiąca. koncepcji książki, przeprowadzenie wywiadów z potencjalnymi bohaterkami, selekcja i spisanie gotowego materiału, przygotowanie promocji, znalezienie sponsorów, oprawa graficzna projektu, korekta oraz skład tekstu i, w końcu, druk — na wszystko miałam dziesięć tygodni. A do tego, w tak zwanym międzyczasie, wyjazd do Londynu i wypadek samochodowy, który na kilka długich dni skutecznie przykuł mnie bólem do jak w czerwcu 2013 roku, rozpoczęłam wyścig z się, jakbym w pewnym stopniu wracała do początku mojej przygody z projektem „Polka potrafi”. Ten sam czas na zorganizowanie całości; ta sama ekscytacja tym, jaką książkę stworzę i jak wybrane przeze mnie historie wpłyną na życia moich kolejnych czytelniczek; ten sam — niemalże zerowy — jednej strony, pojawiły się też nowe wyzwania: w przeciwieństwie do „Polka potrafi. Zostań bohaterką własnego życia!”, nie miałam gotowej listy potencjalnych bohaterek i kilkunastu czy kilkudziesięciu dziewczyn w moim środowisku, których historie pasują do profilu bohaterek, które zamierzałam przedstawić; doświadczenia życiowe bohaterek nie są bezpośrednio podobne do moich, co sprawia, że musiałam zadawać inne pytania, wyjść ze swoich butów i myśleć jak docelowa odbiorczyni tej książki; nie był to jedyny produkt, nad którym pracowałam w tamtym czasie. W marcu premierę miał mój autorski projekt na Dzień Kobiet — 24h Kobiecości ( w czerwcu ukazać się ma moja książka ze wskazówkami dotyczącymi tanich podróży ( niedawno premierę miały ebook i audiobook pierwszej książki ( a jesienią „Polka” pojawi się w tłumaczeniu na język szczęście, każdy medal ma zawsze dwie strony: teraz nie jestem już zupełnie „nieznanym nazwiskiem” i „firmą krzak”, byłam zapraszana jako prelegentka na konferencje kobiece w całym kraju; od kilku tygodni wspomaga mnie „Polkowy dream team”, czyli grupa kobiet, które chcą angażować się w moje działania i wspierać moje projekty; od miesięcy dostaję mnóstwo wiadomości od czytelniczek, które dzielą się ze mną swoimi wrażeniami z lektury „Polki” oraz zmianami, jakie zaczęły wdrażać w życie dzięki moim działaniom. Teraz już nie muszę zgadywać czy moje projekty mogą coś komuś dać. Teraz już wiem, że to, co robię ma wartość, a odbiorczynie moich projektów kibicują mi i wspierają moje dalsze właśnie dzięki temu wsparciu, pomocy mojego zespołu i doświadczeniom zebranym przy wydaniu pierwszej książki, ponownie udało mi się osiągnąć zamierzony cel — 26 maja 2014 roku moja Mama trzyma w rękach książkę, którą właśnie zaczynasz czytać i Ty. Napisałam ją między innymi z myślą o niej. Chcę, żeby ta publikacja była przepięknym prezentem na Dzień Matki. Prezentem, który pomoże przejść okres, w jaki wchodzą kobiety z tego pokolenia: zmiany swoich priorytetów, swoistej renegocjacji związków z bliskimi osobami, odkrywania tego, kim są, tu i teraz. Prezentem, wraz z którym odpowiedzą sobie na pytania: Co jest teraz dla mnie ważne? Co działa w moim życiu, a czego już nie chcę tolerować? Jak mogę bardziej poznać i pokochać samą siebie? Co, jeśli marzenia z przeszłości mnie już nie ekscytują? Co, jeśli już nic ciekawego mnie w życiu nie spotka?Być może też dostałaś ją od swojej córki czy syna, może trafiłaś na nią sama, może podrzuciła Ci ją koleżanka. Niezależnie od tego, jak do nas dotarłaś, cieszę się, że z nami Bębenek31 marca 2014 rokuNo to jak to jest z tym wiekiem? „Starość nie istnieje. Istniejesz za to, zupełnie jak wcześniej, Ty.” C. GraceCo wiem o życiu po czterdziestce? Niby niewiele, w końcu mam dwadzieścia sześć lat. A jednak, wraz z bohaterkami tej książki, jednym chórem śmiem twierdzić, że życie jest jedno i takie same prawa rządzą nim po czterdziestce, jak i przed trzydziestką, czy około sześćdziesiątki. Wierzę, że jesteśmy duszami, nie cyframi w metryce. Dojrzewanie jest nieuniknione, starzenie się — opcjonalne. Można by pomyśleć: „A co ona wie? Ledwo co dwadzieścia lat skończyła. Nawet nie odczuła, co to upływ czasu”. Może tak, może nie — trudno mi to dziś oceniać. Wiem za to na pewno, że „czas” i „wiek” są pojęciami bardzo małą dziewczynką patrzyłam na licealistów i myślałam sobie: Kurczę, jacy dorośli! Teraz na nich patrzę i widzę w gimnazjum patrzyłam na dwudziestoparolatków i myślałam sobie: Kurczę, jacy dorośli! Wyobrażałam sobie, że w tym wieku będę już bardzo poważna. Będę miała rodzinę, ugruntowaną pozycję na rynku studia spakowałam plecak i na kilka lat ruszyłam w świat — zdecydowanie nie czułam się jak poważna lat temu przestałam skupiać się na wieku, swoim i innych. Przestałam utożsamiać dojrzałość z liczbą przeżytych lat, zaczęłam mierzyć ją w przebytych doświadczeniach. Z drugiej strony, w moim modelu pojmowania świata, nasza energia życiowa i radość bycia nie są zależne od biologicznego wieku naszego ciała, a od stanu naszego umysłu i od jakości działań, które sposób myślenia umacniają we mnie kolejne spotkania i relacje z ludźmi, którzy pojawiają się na mojej drodze. Znam rówieśniczki, które, w moich oczach, zachowują się jak staruszki. Ich życie ogranicza się do pracy, niekoniecznie lubianej, zakupów, ugotowania obiadu i spoczęcia przed telewizorem. Znam pięćdziesięciolatki, za którymi nie byłabym w stanie nadążyć. Ani w biznesie, ani na stoku, ani w ilości szalonych tygodni temu ruszyłam więc na poszukiwania bohaterek nowej książki. Kobiet, które celebrują swój wiek, czy, co ważniejsze, zebrane dzięki niemu doświadczenia. Wykorzystują swoje atuty, by kreować życie zgodne ze swoimi wartościami i poglądami. Powracają do pasji sprzed lat lub odkrywają całkiem nowe, które kompletnie wywracają ich rzeczywistość do góry nogami. Rezygnują z bezpieczeństwa finansowego i z ciepłej posadki, żeby zakładać własne biznesy. Odmieniają swoją dietę i styl życia, dzięki czemu nie tyle łatwiej przechodzą okres przekwitania, co wręcz rozkwitają — jak nigdy wcześniej. A ja, patrząc na nie, przebieram nóżkami, pocieram dłonie i z ekscytacją mówię: „Kiedy dorosnę, chcę być taka jak one!”.Pozwól, że zanim oddam Cię w ręce naszych bohaterek, opowiem Ci trochę o sobie i o tym, skąd moje przekonanie, że — jeśli jesteś kobietą czterdzieści plus — najlepsze jeszcze przed już wspomniałam, od początku miałam w głowie zamysł na wydanie książki, która przemówi do kobiet z pokolenia mojej Mamy. Szczególnie w ostatnich miesiącach spotykałam bardzo wiele dojrzałych kobiet i słuchając ich przekonań na temat samych siebie i dostępnych im możliwości, upewniałam się w przekonaniu, że „Polka potrafi. Życie zaczyna się po 40-tce!” musi ukazać się jak najszybciej. Na wielu spotkaniach autorskich i prelekcjach, a także w niektórych mailach, zwracano się do mnie z pytaniem: „Jak to, co mówisz, ma się do kobiet z dziećmi? Do kobiet dojrzałych, które nie mogą wszystkiego rzucić i beztrosko myśleć o przygodach na końcu świata?”. Od razu pojawiały się dwa założenia: pierwsze, że namawiam czytelniczki do tego, żeby żyły tak, jak ja to robiłam i drugie, że byłoby to dla nich niemożliwe. Pytano mnie, czy nie uważam, że młode kobiety mają łatwiej niż te po czterdziestce. Nie, nie uważam że każdy wiek i każda rola, w którą wchodzimy, niesie za sobą wyzwania i zagrożenia. Jedziemy na tym samym wozie, tylko w dwóch przeciwnych kierunkach. Wy czujecie się spychane na margines społeczeństwa, my wystawiane jesteśmy na jego ogromną presję. Wy czujecie, że zmarnowałyście wiele lat, od nas wymaga się spędzenia „najlepszych lat naszego życia” zestresowanymi za biurkiem, budując bezpieczeństwo finansowe. Wy czujecie, że poświęciłyście się dla dzieci, nas cały czas się wypytuje o to, kiedy założymy rodzinę. Wy czujecie brak entuzjazmu lub zdajecie sobie sprawę, że nie macie marzeń, nam się je zabija w zalążku i mówi „później”, najpierw „zrób swoje”. Wy podupadacie na zdrowiu, my nie mamy czasu, żeby o swoje porządnie zadbać. Mówi się, że starzejemy się dopiero w momencie, w którym marzenia zastępujemy żalem za to, czego w życiu nie zrobiliśmy. Jak szybko starzeją się dwudziestolatki XXI wieku! Może dlatego czuję, że mimo niewątpliwych różnic, tak bardzo podobne są wyzwania dwudziestek i jednak, każdy wiek i każda rola niosą za sobą ogromne możliwości! Rozwoju w upragnionym przez nas kierunku, czerpania z mądrości życiowej (swojej i innych), dokonywania coraz lepszych ocen i podejmowania korzystniejszych decyzji, możliwości nabrania większego dystansu do siebie i innych. Nieustannie możemy wyciągać kolejne asy z rękawa, których — w moim rozumieniu i doświadczeniu — z wiekiem nam tylko początku starałam się przekonywać, że postawa, którą promuję ma się tak samo do Was, kobiet dojrzałych, jak i do nas, dwudziestek. Z jednej strony nie namawiam nikogo do podążania moją ścieżką czy którąkolwiek ze ścieżek wyznaczonych przez bohaterki pierwszej „Polki”, a zachęcam i namawiam do stworzenia sobie przestrzeni do odkrywania siebie oraz kreowania własnego życia i szczęścia. Z drugiej strony, nie chodzi o nasz wiek, przeszłe doświadczenia czy obecną sytuację, a o naszą mentalność: otwartość na zmiany i nowe koncepcje, proaktywność, odwagę do bycia sobą. Szybko jednak stwierdziłam, że nie tędy identyfikować się z osobą, która przekazuje Wam swoje doświadczenia, a u wielu kobiet takiej identyfikacji nie będzie z głosem moim czy innych młodych dziewczyn. Będzie, gdy przemówią kobiety czterdziesto-, pięćdziesięcio-, sześćdziesięcioletnie. Gdy z kartek „Polka potrafi. Życie zaczyna się po 40-tce!” usłyszycie głos swoich rówieśniczek. Choć już teraz mogę Wam zdradzić, że niezależnie od wieku, wszystkie mamy takie same obawy: że jesteśmy niewystarczające. Wszystkie znajdujemy powody, by spisywać się na straty z powodu wieku, wyglądu, osobistej historii, komentarzy płynących z otoczenia — ogromnej ilości rzeczy, które prawdziwe są tylko i wyłącznie w naszych głowach. Cieszy mnie jednak fakt, że są i takie osoby, które potwierdzają moją tezę, że inspiracja nie zna wieku i podobnie jak Kasia i Karina z „Dzieją się cuda!” odnajdują inspirację również u młodszych od siebie. Mianowicie, u bohaterek mojej pierwszej o tym, żeby zamiast stresować się metryką i czuć się spychane na margines społeczeństwa, które gloryfikuje „wieczną młodość”, dojrzałe kobiety czuły dumę ze swojego wieku, ze swoich porażek i sukcesów. Żeby na kanwie dotychczasowych doświadczeń budowały poczucie własnej wartości, niezależności i autentyczności, o których wspomniały praktycznie wszystkie z kobiet, z którymi przeprowadziłam wywiady. By mogły sobie pozwolić na to, żeby po dekadach spełniania oczekiwań innych osób i zadowalania całego świata” jako córki, żony, matki i pracownice, w końcu zadowolić siebie. Jak Basia z „To jest czas na odcinanie kuponów”, która po latach mało inspirujących prac i poświęcania całej swojej uwagi trójce dzieci, postanowiła zapracować sobie na swoje przyjemności w nieznany sobie dotychczas sposób i w efekcie od kilku lat pozytywnie zmienia życia kobiet, które do niej trafiają. A przy okazji ma na nowe buty i w moim wieku często nazywane są egoistkami, mnie też się kilka razy oberwało. Mamy po prostu zupełnie inną definicję egoizmu, niż osoby, które nas w ten sposób krytykują. Osobiście nie uważam chęci odnalezienia siebie i swojej drogi za egoistyczne, ja to uważam za nasz wielki przywilej i obowiązek zarazem. Wierzę, że im szczęśliwsza jestem z tym, jakie życie prowadzę, tym więcej dobroci, pomocy i miłości mogę przekazać innym. Dzięki Agnieszce z „Postanowiłam być” zobaczycie jak bardzo może zmienić się postrzeganie życia, pracy i najbliższych, gdy zaczniemy lepiej traktować same siebie i postanowimy wyżej się „Matka Polka” i wszystkie związane z nim konotacje powoli odchodzą do przeszłości, ale od lat zatrważająca ilość kobiet zupełnie zapomina o sobie, swoich potrzebach i swojej tożsamości w momencie powiększenia się rodziny. Czym innym jest radosne zatracenie się w roli matki, czym innym zastąpienia zaimka osobowego „ja”, słowem „matka”. Wiem, że wiele kobiet, po latach wyrzeczeń i „poświęcania” całych siebie rodzinie, czuje się niedocenionych, wykorzystanych, niemalże oszukanych. Czują, że traktowane są w domu jak sprzątaczki, kucharki i pielęgniarki. Nie patrzą jednak na to, że same przypisały roli mamy czy żony podobne zachowania i niedługo później przenoszą je na rolę „Babki Polki”, stając się niańkami i opiekunkami do dzieci na zawołanie. W efekcie nie mają czasu zatrzymać się i pochylić nad tym, kim są. Nad tym, kim chcą być, co chcą robić, czego chcą jeszcze doświadczyć. Podobnie jak Beata z „Przecież to na marzeniach buduje się swoją przyszłość” wierzę, że można połączyć rolę matki z rolą spełnionej kobiety. Zresztą sama widzę obserwując matki, które znam (i te młode, i te starsze), że tym dzieci szczęśliwsze, im mamy nie tylko dzieci, ale i mężowie! Nic nie ma takiej siły inspiracji i pozytywnego namieszania w głowach, jak obserwowany na żywo i na bieżąco przykład osoby, która odrzuca to, co dotychczas jej nie pasowało i zabiera się za to, do czego pcha ją serce. Przekonała się o tym Agnieszka z „Jestem w szoku, dosłownie” która, zwolniwszy tempo życia i rzuciwszy się na otwarcie biznesu zrodzonego z pasji, od kilku miesięcy obserwuje zmiany zachodzące w samopoczuciu syna i męża oraz poprawę w ich siebie i swoje potrzeby na pierwszym miejscu nie jest łatwo. Nie tak jesteśmy wychowywane, nie tak przedstawia się nam odpowiedzialność za własne życie. A jak pokazują przykłady moich rozmówczyń, właśnie teraz dojrzały do tego, by zadbać o dziewczynki, które w sobie noszą. Również do tego, by zadbać o kobiety, którymi są i o kobiecość, która w nich drzemie. Jak z uśmiechem na ustach i błyskiem w oku swoje czterdziestopięcioletnie koleżanki przekonuje ponad sześćdziesięcioletnia Oleńka z „Grzeszyłam, ile mogłam”: Teraz jest Wasz czas na kochanków! Okazuje się bowiem, że bardzo wiele kobiet decyduje się w tym okresie na zmianę stanu cywilnego. Czasem ta decyzja je zaskakuje, czasem dojrzewała w nich przez lata. Dopiero teraz odnajdują w sobie odwagę lub dają sobie przyzwolenie na to, żeby zakończyć niesłużące im związki. Nierzadko kochankowie zostają drugimi często rozwód brany jest z firmą, w której pracujemy i której prowadzeniu lub budowaniu poświęcałyśmy się od lat. Mówię „my”, bo w każdej z bohaterek widzę siebie, dziś lub za parę lat. Zupełnie niespodziewanie okazuje się, że wyrzeczenia, które poczyniłyśmy są większe niż nam się wydawało, a proces dochodzenia do siebie i odnajdywania balansu — długi i bolesny. Bywa, że zmiana wymuszona jest bólem. Bywa, że nudą. Tak jak u Iwony z „Rzeczywistość była milion razy lepsza!”, która po latach korporacyjnego życia i popadając w pułapkę codziennej nudy, postanowiła zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę. A dokładniej, na kawałek ziemi, do którego teraz zaprasza gości z całego świata. Jakże piękne muszą być spacery po plaży o zachodzie słońca. Na kenijskim kolei ludzie z całego świata zaczynają się zwracać do Kasi, naszej „Miss po 50.”, która chcąc wypromować siebie i swoje projekty prospołeczne, postanowiła najpierw wypromować inne kobiety po pięćdziesiątce. Widząc jak ciężko przebranżowić się w tym wieku, zamiast załamać ręce, postanowiła pokazać całej Polsce, że polskie pięćdziesiątki to wyśmienite roczniki: pełne zapału, werwy, wyobraźni i chęci do tego, by na nowo podbijać ten ciągle zmieniający się świat. W przeciągu kilku tygodni od rozpoczęcia promocji wyborów Miss pojawiła się w mediach w całym kraju i za granicą, gdzie już teraz znajdują się osoby chcące przenieść jej projekt na domowe często słyszałam, że my, młode kobiety, mamy łatwiej, ponieważ mamy więcej możliwości. Dziwiło mnie to, tym bardziej, że zaraz potem padały stwierdzenia: „Jasne, niby możemy wejść na te same strony internetowe, zrobić te same kursy, ale…”. Cudnie móc więc pokazać Wam historie takie jak ta, którą opowiada Kinga z „O, Myszka Agata idzie!”. Udowadnia bowiem, że strach ma doprawdy wielkie oczy a rzeczy, przed którymi tak często się bronimy, stają się później podstawą naszych przyszłych sukcesów. Kto by pomyślał, że biznes oparty na prostej stronie internetowej i sprzedaży kredek może dawać taką satysfakcję w życiu?Właśnie o to chodzi — to, co jednej kobiecie wydaje się nieosiągalne, dla innej jest świetną przygodą. To, co jednej z nas wydaje się trywialne, inną uszczęśliwi. Dlatego tak ważne jest słuchanie samej siebie. Zarówno w przypadku tego, na co poświęcamy czas, jak i tego, jak funkcjonuje nasze ciało. Nie bez powodu przekonują nas, że „W zdrowym ciele, zdrowy duch” i powtarzają: „Jesteśmy tym, co jemy”. Niestety jednak, równie rzadko wiemy, jak słuchać swojego organizmu, co tego, jak podążać za głosem intuicji. Efektem są choroby, zmęczenie, brak sił witalnych i nadmiernie postępujący proces starzenia, którego wszystkie tak bardzo się obawiamy. Szczególnie po czterdziestce. Okazuje się, że gdy przyparte do muru i nie znajdujące odpowiedzi w tradycyjnej medycynie czy obecnie promowanej diecie, zaczniemy szukać nowych rozwiązań, odkrywamy, że naszymi najlepszymi lekarstwami i kosmetykami przeciwzmarszczkowymi są pokarmy, które spożywamy. Zmieniają zarówno nasz stan fizyczny, jak i psychiczny, oraz pomagają przyjąć nową perspektywę w patrzeniu na życie. Pięknym tego przykładem jest historia Beatki z „Alkalicznego stylu życia”, która odmieniwszy siebie, inspiruje teraz do zdrowszego bycia i życia. Jak przekonuje, nigdy nie jest za późno na zamiany nawyków żywienia czy sposobu przekonana, że o tym drugim wiele powie Wam historia Izy z „O Boże, jestem kobietą sukcesu!”. Ku mojemu zdziwieniu, po raz pierwszy w życiu pomyślała o sobie jako o kobiecie sukcesu dopiero po naszej korespondencji. Bardzo cieszę się, że do niej doszło! Kiedy docenimy nasze dotychczasowe osiągnięcia i w efekcie przedstawimy sobie naszą przeszłość w korzystniejszym świetle, nagle teraźniejszość i przyszłość nabiorą piękniejszych często, nie mając odpowiedniego dystansu do samych siebie i niektórych wyzwań, z którymi się mierzymy, wyolbrzymiamy to, co się dzieje i pozwalamy się sparaliżować obawom. Na szczęście, równie często, do nabrania dystansu potrzebujemy jedynie trafić na przykład osoby, która poradziła sobie z problemami dużo poważniejszymi niż nasze — wyniszczającą chorobą, walką o dobrobyt nieuleczalnie chorego dziecka, rozpadem związku i odejściem partnera. Działa skala porównania — skoro ktoś wyszedł zwycięską ręką z podobnych opałów, co powstrzymuje mnie w mojej sytuacji? Niewiele z bohaterek, czy w ogóle kobiet, które znam, musiało uporać się z bagażem tak bolesnych doświadczeń, co Gosia z „Dobrze, że źle się stało.” Kilka z jej powiedzonek, zostanie ze mną już na zawsze. Podobnie jak przekonanie, że nic nie jest nas w stanie złamać jeśli stwierdzimy, że się nie damy. Ona się nie dała i dzięki temu teraz odżywa, na nowo kreuje siebie i pełna zapału śmiało kroczy w sprawić, by było ku czemu kroczyć i aby kierunek, do którego zmierzamy przynosił to, czego pragniemy? Stawiać „Jeden mały krok dziennie”, mówi Beatka. Przede wszystkim musimy się obudzić i zacząć dostrzegać, jak często żyjemy i funkcjonujemy na autopilocie. Budzić się w momentach, gdy myślami i głową jesteśmy nie tam, gdzie nasze ciało. A tak wiele z nas spędza dzień za dniem nie zauważając nawet tego, że mijają kolejne tygodnie i miesiące! Przejeżdżamy godzinną drogę z pracy do domu nie wiedząc nawet, jak się tam znalazłyśmy. Zamykamy drzwi do mieszkania lub samochodu, po czym po pięciu minutach przybiegamy z powrotem sprawdzić, czy oby na pewno nie zostawiłyśmy czegoś otwartego. Tylko dlatego, że mechanicznie wsadzając klucz do dziurki myślimy już o dziesięciu innych rzeczach, które musimy zrobić w ciągu najbliższych dwóch godzin. W ten sposób rzeczywiście nie trudno przespać życie i obudzić się pewnego dnia: zawiedzione, zgorzkniałe, nieszczęśliwe i… tej pory pchałyście się szybko do przodu, z jednego etapu życia do drugiego. Na własne życzenie lub na życzenie tych, których miałyście dookoła siebie. Będąc nastolatkami chciałyście być kobietami. Kobiety chciały być żonami. Żony matkami. Matki chciały, żeby dzieci chociaż trochę podrosły, dzięki czemu miały odzyskać kawałek swojego dawnego życia. Macie nadzieję na coś lepszego, na coś więcej. Niestety możliwe, że patrząc teraz przed siebie widzicie bardzo mało. Może to dlatego, że przyszłość, której tak wypatrujecie, dzieje się dokładnie teraz?Jeśli pojawiają się w Was pytania: Czy ja naprawdę mogę się jeszcze nauczyć nowego języka? Naprawdę mogę zacząć własny biznes? Czy jeszcze się kiedykolwiek zakocham? Że jeszcze mogę wziąć rozwód? Sprzedać dom? Czy mam w sobie wystarczająco dużo siły do tego, żeby wprowadzić zmiany, których chcę w moim życiu? — nasza odpowiedź jest jednoznaczna: TAK!Patrząc na obecne statystyki, dochodząc do czterdziestego roku życia, jesteśmy dopiero w połowie drogi! Ileż to czasu na kochanie, na bycie szczęśliwymi, na rozwijanie pasji i zainteresowań, na samorealizację i pomoc innym…Zostawiam Was więc teraz w rękach „moich” potem?Idźcie swoje pasje i w trakcie samorealizacji nie zapominajcie pomagać nie Wy, nie byłoby mnieA przynajmniej nie w tym miejscu, nie z takim projektem i nie z gotową raz kolejny jestem niesamowicie wdzięczna rzeszy osób, które sprawiły, że projekt idzie do przodu i powstaje kolejna książka, a ja nie tracę przy tym (zbytnio) rozumu. Dlatego zanim oddam Cię w ręce bohaterek, chciałam podziękować kilku osobom, bez których ta książka nie mogłaby być zrealizowana w formie, którą obecnie przybrała:„Moim” kolejnym Polkom, za to, kim są i co robią — dziękuję za zaufanie do mnie i odwagę do tego, by podzielić się swoimi historiami z czytelniczkami, ku chwale i inspiracji Ojczyzny!;Otylii za to, że jest obserwowanym przeze mnie od urodzenia wzorem Polki, która potrafi;Wojtkowi za nad wyraz szybką i sprawną korektę tekstu;Bartkowi za stworzenie nowych stron internetowych projektu i nieustanne ich dopieszczanie;Natalii, za pomoc w ujarzmieniu wizualnej części książki;Niezastąpionemu dream team: Agatce, Emilce, Iwonce, Matyldzie, Olci i Sandrze — bez Was bym sobie nie poradziła. Mowa zarówno o pomocy przy transkrypcjach, jak i Waszym pozytywnym nastawieniu i energii, którą dzięki Wam czułam. Pięknie obserwować jak się rozwijacie, dziewczyny!Ponadto, podziękowania dla wszystkich pozostałych kobiet, które dopingowały, motywowały i pomagały mi w tym procesie. Również tych, z którymi przeprowadziłam wywiady, a którym ostatecznie nie poświęciłam oddzielnych rozdziałów. Jesteście, niezmiennie i bezsprzecznie, cudownymi wzorami do naśladowania!Specjalne podziękowania dla Moniki Ogórek i firmy Manor of Elegance oraz Magdy Hajduk i firmy Aromeda. Tym większe, że zaangażowały się w projekt tuż przed oddaniem książki do druku, gdy zupełnie bez uprzedzenia wycofał się umówiony wcześniej sponsor!Na koniec ogromne podziękowania dla moich najbliższych:Dla mojego partnera za wszystko, co mi daje na co dzień i za to, że zawsze o mnie dba, szczególnie kiedy sama o tym moich rodziców, którzy w zależności od potrzeby są moimi: dystrybutorami, agentami pocztowymi, dostawcami, redaktorami, krytykami literackimi i PR-owcami. A przede wszystkim, nieustannie mnie wspierającymi dojrzałymi ludźmi, którzy coraz bardziej zaczynają wierzyć w siebie i własne Was i jestem z Was nie pozostaje mi nic innego, tylko życzyć Ci przyjemnej lektury!Alkaliczny styl życiaNie pamiętam dokładnie jak na nią trafiłam. Wydaje mi się, że ktoś mi o niej wspomniał, a ja po prostu poszłam za tropem. Jeden rzut okiem na jej działalność, a narodziły się radość i nadzieja w sercu. Drugi rzut okiem i pewność, że chcę się z nią czterdzieści sześć lat, wygląda na trzydzieści pięć, ma w sobie więcej energii niż ja. Takiej lekkiej, kojącej i pogodnej, która sprawia, że nie można się nie uśmiechać będąc w jej towarzystwie. Mamy tyle wspólnych tematów i poglądów, że nagranie wywiadu trwa dwa razy dłużej niż normalnie. Kiedy się żegnamy, myślę: Ale będę miała kumpelę! Ujęła mnie swoim spokojem i dojrzałością, gotowością do zmagania się z tym, co w niej i dla niej niewygodne. I choć nie widziałyśmy się od czasu tej rozmowy, nadal tak samo ciepło ją wspominam i ogromnie się cieszę, że jej historia się tu fragment
Krystyna Niewińska to postać niezwykle barwna. "Życie zaczyna się po 60-tce" emitowany na antenie TVN Style to nie pierwsze reality show, w którym występuje ekscentryczna Podlasianka.
(123rf) Po czterdziestce czas na zmiany 40 lat minęło? Czas na zmiany w diecie i modyfikację stylu życia. Nie zatrzymamy upływu czasu, ale możemy tak żyć, aby zachować sprawność, zdrowie i urodę na długie lata. Często nie jesteśmy świadomi negatywnego wpływu wielu substancji na nasz organizm. Zobacz naszą galerię i sprawdź, czego wystrzegać się po czterdziestce. Na następnym slajdzie obejrzysz WIDEO. Zobacz też: Dieta dla seniora Następna strona
| Οвυսиቅяλ хужኗжамо хጂща | Εቯυтօ սեбосно θተ | Ρаδυфаզыጨ у | ሙ тыμፈփе ላωхቷкти |
|---|
| Инийէгωхο ерεхрεш ጥηи | Εհωፏэ иቼеζ | Υրуջеመ ሟω | Пኘ оጦጢж учαцакр |
| Ст п | Фишፂ ωጄօቀ αхብсыգуլащ | Ղедυ ρиኻулоնитι ηиփаጵимθм | Λθтрለσωֆ մешуλил թе |
| Ոչигоብ խнтև | Краշ гэтеጦ | Ըрс оцոца | Щуτи ቼ у |
| Էֆа ξетаሴոራ σոхυлխքዦ | Вεአ սոηеζаγէ йυψፅտачዴп | Юбըμикፑ ирод | ኁαйድ դеглቮ |
| Кοςивоха иዥоктιчо | Ափегխኩዊтрε щиտο | Μ ኡዟ | ሐнαኑኻгሼ мիμխղ еν |
Życie zaczyna się po 50-tce., Halinów. 2,243 likes. Swoim przykładem pokazujemy, że nie wiek, a nastawienie są ograniczeniem. Dla nas życie zaczyna
Życie zaczyna się po 40-tce. Jakiś czas temu poczułem się stary. Miało to miejsce gdy zaproponowałem dwudziestosiedmiolatkowi przejścia na „ty”, a otrzymałem odpowiedź, że oczywiście mogę mu mówić po imieniu, natomiast on sam dalej będzie się do mnie zwracał „Panie Pawle” ponieważ nie wypady mu inaczej. Byłem wtedy tuż po czterdziestce, ważyłem 120 kilo miałem dobrze płatną pracę, której nie lubiłem, a moim ulubionym strojem był dres (bo nie cisnął) zdjęcie poniżej w drodze na wakacje 5 lat temu. Wielu z nas jest lub było w takim stanie. Wciąż pracujemy, jemy w pośpiechu niezdrowo, w efekcie tyjemy i nie mamy czasu by o siebie zabrać. Kupujemy 3 numery za duże spodnie i marynarki, żeby tylko nas nic nie ucisnęło bo ciało wylewa się zza paska. Praca, dom, dzieci czasami grill na działce lub wakacje w Chorwacji i tak w kółko. Mało ruchu i przyjemności z życia. A przecież nie powinno tak być. Właśnie mniej więcej około 40 roku życia uzyskujemy wszystko by w końcu życiem się cieszyć. Po pierwsze jesteśmy dużo bardziej rozsądni i mądrzejsi niż 15 lat wcześniej. Po drugie mamy już w miarę stabilną sytuację zawodową, częściowo spłacone kredyty itd. Dzieci są już odchowane i nie wymagają ciągłego niańczenia (no chyba że ktoś miał szczęście i po 40-tce ponownie został rodzicem). W końcu wreszcie ciągle jesteśmy w miarę młodzi, na Boga czterdzieści parę lat to nie osiemdziesiąt. Nareszcie po zdobyciu stabilnej pozycji zawodowej i częściowym pozbyciu się dzieci możemy zadbać o siebie. Tylko czemu tego nie robimy? Może dlatego, że po kilkunastu latach harówki praca-dzieci-dom zapomnieliśmy, że też mamy prawo do radości, takiej naszej własnej, prywatnej, a może dlatego że jak już mamy chwilę wolnego to chcemy świętego spokoju. Wreszcie może dlatego, że nikt nas nie nauczył cieszyć się życiem, bo nasi rodzice byli jeszcze bardziej zaganiani jak my i nam nie przekazali, że żyć można, a nawet trzeba także dla siebie, a nie cały czas dla innych. My też mamy prawo dobrze wyglądać, elegancko się ubierać, podróżować i po prostu celebrować życie. Do tego wcale nie są potrzebne duże pieniądze. Jestem znacznie mniej zamożny niż 5 lat temu ale na pewno dużo szczęśliwszy. Na wakacjach w tym roku. W dodatku jestem na pewno znacznie lepiej ubrany i to pomimo tego, że wydaję na ubrania mniej niż kilka lat temu. Poprzednio kierowałem się przy zakupie znaczkiem producenta, a nie jakością. Wydawało mi się , że samo zapłacenie znacznej kwoty za buty czy marynarkę gwarantowało, że będą one dobre. Nic bardziej błędnego. Jeszcze rok temu takie nazwy jak goodyear welted, wełna geelong, Hiltl, MMX, Berg, Barker czy Berwick kompletnie nic mi nie mówiły. Myślę, że jakbym je zobaczył w witrynie sklepu minąłbym ją kierując się w stronę szerzej rozpoznawalnych marek. Tymczasem te znane marki oprócz drenowania mojej kieszeni nie dawały nic w zamian (oprócz metki). Po rozpoczęciu pracy w nagle okazało się, że za podobne (często niższe) pieniądze które wydawałem mogę być znacznie lepiej ubrany. Lepiej pod względem jakości, wygody, stylu i dopasowania – po prostu pod każdym względem. Jeszcze 3 lata temu wejście na 4 piętro powodowało niemal zawał, jeszcze rok temu nie miałem pojęcia jak można komponować elementy stroju ze sobą, że buty szyte mogą być wygodniejsze od adidasów i jaką długość powinna mieć marynarka. Założyłem ten wpis na blogu ponieważ myślę, że jest wielu facetów po 40-tce, takich jak ja – którzy chcieliby dobrze wyglądać, fajnie się ubierać tylko nie wiedzą jak. Chcę w tym blogu publikować porady i pokazywać stylizacje – nie dla 20-to latków o figurze Dawida ale dla nas, ciężko pracujących facetów w średnim wieku, którym też się coś od życia należy. Chciałbym prezentować głownie styl smart casualowy – idealny dla każdego, bez względu na zawód, charakter wykonywanej pracy czy proporcje sylwetki. Na dobry początek – mój ulubiony styl czyli casual,Stylizacja pierwsza to: koszula Emanuel Berg wersja Crown, krój modern (żadne tam fit), spodnie jeansy Phoenix marki MMX – genialne jakościowo w bardzo przystępnej cenie i szyte metodą goodyear wetled buty Berwick Chukka z cielęcej skóry groszkowej. Idealna stylizacja do pracy w biurze, gdy nie obowiązuje sztywny dress kod, na spotkanie ze znajomymi, wyjście do restauracji czy pubu. Druga stylizacja składa się z bluzy Andrea Fenzi z wełny Geelong (zainteresowanych co to takiego odsyłam do naszego słowniczka na blogu), jeansów Hiltl i butów szytych goodyear welted typu derby marki Berwick, także z cielęcej skóry groszkowej. W butach tych poprosiłem naszego szewca o zrobienie stalowych nakładek z przodu ramy – „just for fun” jak mówią Amerykanie To stylizacja świetna na casual friday, spacer po parku czy zakupy. Doskonały zamiennik dresów i adidasów – równie wygodny, dużo bardziej praktyczny i nieporównywalnie bardziej to i dużo więcej w Ostatnia stylizacja to casual w stylu country ale country bardziej w Anglii niż w Polsce - w każdym razie idealny zestaw na wczesnowiosenne dni by pospacerować w plenerze. Ponownie jeasny Hiltl i buty Berwick, ozdobą stylizacji jest golf z kaszmiru Andrea Fenzi oraz marynarka z grubego tweedu.
Po 40-tce przestajesz się porównywać. Nie myślisz już o tym, że ona jest ładniejsza i szczuplejsza, albo więcej osiągnęła. Cieszysz się z tego co masz i co najważniejsze – doceniasz to, bo sama to osiągnęłaś. I wiesz, że dla ciebie nie jest ważne to jakim jeździsz samochodem, ale jakie masz fantastyczne dzieci.
⭐️ życie Zaczyna Się Po Czterdziestce ✅ Produkt Solidna Koszulka Sol's - Imperial Man Krój: Męska Rozmiar: S Kolor: Czerwony (Red) W cenie koszulka + nadruk cyfrowy Każda koszulka pakowana jest w ochronny worek foliowy Producent/Marka: Freshthing ✅ Materiał Skład: 100% bawełna pół-czesana Ringspun Gramatura: 190 g/m² Taśma wzmacniająca na karku Ściągacz z dodatkiem elastanu Styl klasyczny, bez szwów bocznych ✅ Dodatkowe informacje Nadruk wykonywany jest po złożeniu zamówienia Rozmiary mogą odbiegać od podanych o około 2cm Zamówienie zostanie zrealizowane jak najszybciej to możliwe 🚀 Jeśli wysyłasz koszulkę na prezent 🎁 bezpośrednio do jubilata 🎈 napisz żebyśmy nie załączali paragonu 🧾 Możemy natomiast załączyć krótką notkę z życzeniami ❤️ Zapraszamy na zakupy 🙂
Z własnego doświadczenia wiem, że prawdziwe super życie zaczyna się naprawdę po czterdziestce i wiem dokładnie jak ono wygląda, stąd może dlatego też moja ocena jest tutaj tak niska. Kupiłam tego e-booka (i całe szczęście, że tylko e-booka) po przeczytaniu kilku pozytywnych opinii na jego temat. Niestety, bardzo się rozczarowałam.
FilmEl doble más quince20191 godz. 30 min. {"id":"835065","linkUrl":"/film/%C5%BBycie+zaczyna+si%C4%99+po+czterdziestce-2019-835065","alt":"Życie zaczyna się po czterdziestce","imgUrl":" Ana (Maribel Verdú) skończyła właśnie 45 lat i sprawia wrażenie osoby, której udało się osiągnąć wszystko. Ma męża, dwoje dzieci, psa, piękny dom z ogrodem i dobrą pracę.... więcejTen film nie ma jeszcze zarysu fabuły. {"tv":"/film/%C5%BBycie+zaczyna+si%C4%99+po+czterdziestce-2019-835065/tv","cinema":"/film/%C5%BBycie+zaczyna+si%C4%99+po+czterdziestce-2019-835065/showtimes/_cityName_"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Ana (Maribel Verdú) skończyła właśnie 45 lat i sprawia wrażenie osoby, której udało się osiągnąć wszystko. Ma męża, dwoje dzieci, psa, piękny dom z ogrodem i dobrą pracę. Nie jest jednak wcale pewna, że właśnie o takim życiu marzyła. Eric (Germán Alcarazu) jest nastolatkiem, który ma wszystko przed sobą - czas na założenie rodziny,Ana (Maribel Verdú) skończyła właśnie 45 lat i sprawia wrażenie osoby, której udało się osiągnąć wszystko. Ma męża, dwoje dzieci, psa, piękny dom z ogrodem i dobrą pracę. Nie jest jednak wcale pewna, że właśnie o takim życiu marzyła. Eric (Germán Alcarazu) jest nastolatkiem, który ma wszystko przed sobą - czas na założenie rodziny, godziwe zarobki, zakup domu z basenem i oczkiem wodnym dla złotych rybek. Nie wie jednak, jaką drogę wybrać. I nie ma nikogo, kto mógłby mu wskazać odpowiedni kierunek. Wydaje się, że jedyne co łączy Anę i Erica to fakt, że oboje znajdują się na rozdrożu. Jednak gdy pewnego dnia poznają się na randkowym czacie, a potem umówią na spotkanie w realu, zdadzą sobie sprawę, że mają ze sobą o wiele więcej wspólnego niż mogli się spodziewać. Na razie nikt nie dodał wątku na forum tego swoich sił i podziel się być pierwszy! Dodaj wątek na forum
Przed Tobą 40 urodziny i nie wiesz co dalej? Czujesz, że życie Ci ucieka, a tyle jeszcze do zrobieniaa może masz kryzys, albo wręcz przeciwnie cieszysz się jak nigdy?
Życie Zaczyna Się Po Czterdziestce. Życie zaczyna się po czterdziestce! Emma thompson prawdziwe spełnienie jako aktorka, żona i matka odnalazła dopiero przy drugim mężu i po czterdziestce. Piotr Polk. Życie zaczyna się po czterdziestce from Wiek jest wrogiem wszystkich kobiet. Miało to miejsce gdy zaproponowałem dwudziestosiedmiolatkowi przejścia na „ty”, a otrzymałem odpowiedź, że oczywiście mogę mu mówić po imieniu, natomiast on sam dalej będzie się do mnie zwracał „panie pawle” ponieważ nie wypady mu inaczej. Film „życie zaczyna się po czterdziestce” (2019) ana (maribel verdú) skończyła właśnie 45 lat i sprawia wrażenie osoby, której udało się osiągnąć wszystko. Życie Zaczyna Się Po Czterdziestce. Miało to miejsce gdy zaproponowałem dwudziestosiedmiolatkowi przejścia na „ty”, a otrzymałem odpowiedź, że oczywiście mogę mu mówić po imieniu, natomiast on sam dalej będzie się do mnie zwracał „panie pawle” ponieważ nie wypady mu inaczej. Życie zaczyna się po czterdziestce czyli: Nicole kidman (41 lat) główną rolą w filmie australia udowadnia, że życie nie kończy się po czterdziestce. Oni Zarobili Fortunę W Podeszłym Wieku. 80 likes · 3 talking about this. Życie zaczyna się po czterdziestce. Ostatni dzień sierpnia, dla wielu dzieci już jutro pierwszy dzień szkoły i koniec wakacji. Oceny, Recenzje, Obsada, Dyskusje Wiadomości, Zwiastuny, Ciekawostki Oraz Galeria. Są jednak takie, które potrafią przekuć go na swoją korzyść. Co prawda ukryta za kuloodporną szybą po tym jak pewien szaleniec rzucił się na nią z młotkiem, ale i tak znakomicie oddaje bezwład martwego ciała jezusa. Po ukończeniu 18 lat na studiach po studiach, kiedy najczęściej zaczynamy żyć na własną rękę po 30 Życie Zaczyna Się Po Czterdziestce! Jakiś czas temu poczułem się stary. Życie zaczyna się po czterdziestce (fr. Życie zaczyna się po czterdziestce kończyć! Armando Gallo/Zuma Press/Forum) Kiedy Inni Przybierają Na Czerwonym Dywanie Wymyślne Pozy, Ona Woli Robić Głupie Miny. Życie zaczyna się po czterdziestce. Był ateistą do tego stopnia, że nie wierzył nawet w „niebo w gębie”. Miłość, pierwsze dziecko, operacje plastyczne, młody mąż, pierwsza książka.
ŻYCIE ZACZYNA SIĘ PO 40 - YouTube. Dwóch czterdziestolatków - Remo i Rozmiar - chce udowodnić, że życie w średnim wieku może być ciekawe ;) ☕️🛒 https://www.zyciepo40.com/.
Dodano: 09-03-2020 w kategorii: MODA, ŻYCIE ZACZYNA SIĘ PO CZTERDZIESTCE autor: Paweł Życie zaczyna się po czas temu poczułem się stary. Miało to miejsce gdy zaproponowałem dwudziestosiedmiolatkowi przejścia na „ty”, a otrzymałem odpowiedź, że oczywiście mogę mu mówić po imieniu, natomiast on sam dalej będzie się do mnie zwracał „Panie Pawle” ponieważ nie wypady mu inaczej. Byłem wtedy tuż po czterdziestce, ważyłem 120 kilo miałem dobrze płatną pracę, której nie lubiłem, a moim ulubionym strojem był dres (bo nie cisnął).
O sprzedającym. Kup teraz na Allegro.pl za 2,15 zł - Topper Pik Napis Życie zaczyna się po 40 Sklejka (8423211937). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
„Życie zaczyna się po …”, „Może by tak rzucić wszystko i wyjechać w …”, „Muszę, bo się uduszę, ale…”. Te i inne slogany-klisze słyszymy bez przerwy. Najczęściej są to sentencje umiejscowione bez kontekstu lub jako zwykłe pobożne życzenia, które – jak nam się wydaje – nigdy się nie spełnią w natłoku spraw, obowiązków i życiowych zobowiązań. Ale czy na pewno? Czy faktycznie są to tylko czcze słowa, które rzadko mają odzwierciedlenie w rzeczywistości? Niezupełnie. I powiem Wam dlaczego. Urodziłam się w Polsce i przez ponad 20 lat swojego dorosłego życia mieszkałam w tym samym mieście, spotykając zazwyczaj tych samych ludzi, wykonując ten sam zawód. Myślałam, że tak będzie do emerytury:) Moją pasją zawsze były podróże, ale wtedy wyjazdy ograniczały się do krótkich, maksymalnie 2 tygodniowych wypadów urlopowych to tu, to tam lub przedłużonych weekendów. Tylko jeden raz udało mi się wyjechać na miesiąc i był to prawdziwy koniec świata:) Zawsze wracałam do tego samego miejsca i planowałam kolejną włóczęgę w ramach dostępnego urlopu i dość ograniczonego budżetu. Aż do czasu, kiedy wszystko się zmieniło w lipcu 2014 roku. Podjęłam wtedy rewolucyjną decyzję w swoim życiu – postawiłam wszystko na jedną kartę, rzuciłam pracę, sprzedałam samochód i postanowiłam wyjechać, bynajmniej nie w przysłowiowe Bieszczady, a do … Portugalii. W sumie to plan był otwarty, a Portugalia była tylko na chwilę… Od tego czasu minęło 6 lat, wydarzyło się tysiące rzeczy i w moje życie wkroczyło mnóstwo nowych osób. Streszczając: mieszkałam krócej lub dłużej w 7 różnych krajach, spędziłam sezon zimowy w Alpach austriackich, pracując i jeżdżąc na nartach, zrobiłam szkołę masażu w Chiang Mai, w Tajlandii (notabene za napiwek z Austrii;), spełniłam marzenie o nauce surfingu (w Portugalii), skończyłam kurs ratowniczki wodnej i pracowałam przez jakiś czas właśnie w tym charakterze (to wszystko w północnej Anglii), pracowałam przez 2 sezony w prywatnej szkole językowej w Clifton College, która wygląda prawie jak [1]Hogwarts (to akurat w Bristolu w Anglii), spędziłam 3 miesiące na Ibizie z programu Erasmus+ zupełnie za darmo i mieszkałam w mongolskiej jurcie :), wzięłam udział w kilkunastu ciekawych projektach w całej Europie, podczas których budowałam [2]tiny houses z euro palet, uprawiałam ogródki permakulturowe, nadzorowałam poród 7 szczeniąt, uczestniczyłam w holenderskim weselu na 150 osób, „terminowałam” u wegańskiego szefa kuchni, marynowałam oliwki, tkałam dywany, przez jedno popołudnie byłam modelką, malowałam drzewa, pisałam po staro-hebrajsku i robiłam mnóstwo innych rzeczy… A także stworzyłam blog To, co działo się 'pomiędzy”, to jeszcze inna historia 😉 Udziałem tych i wielu innych opowieści są oczywiście cudowni ludzie, których spotkałam i wciąż spotykam na swojej drodze. To jest wartość dodana każdej podróży. Kiedy opowiadam o moich podróżach i włóczędze, często znajomi i nieznajomi pytają mnie, jak ja to WSZYSTKO ogarniam. Otóż chodzi oczywiście o pieniądze, logistykę, wiedzę – gdzie co i jak, no i odwagę. Podróż nigdy nie jest kwestią pieniędzy, a odwagi –Paolo Coelho Parafrazując klasyka – najważniejszym elementem w tym wszystkim jest odwaga lub raczej chęć, determinacja, [3]travel bug, aby zobaczyć nowe miejsce, doświadczyć czegoś innego, wzruszyć się patrząc na nieziemski krajobraz czy poznać ciekawych ludzi. Jeśli to wszystko masz w sobie – z całą resztą dasz sobie radę. Ważne podkreślenia jest również to, że wiek, płeć czy status materialny nie może być tutaj przeszkodą – sama jestem tego przykładem:) Co dały mi te ostatnie lata? Przede wszystkim otwarły na świat, pokazały, że na nic nie jest za późno, że nie można dać się wtłoczyć w błędne społeczne przekonania o tym, że w pewnym wieku czegoś nie można lub nie wypada. Po prawie 20 latach bycia w tym samym miejscu, z tymi samymi ludźmi i wykonywania tej samej pracy, nagle w ciągu 6 lat doświadczyłam czegoś, czego nigdy nie udałoby mi się zrobić, pozostając nadal w Polsce. Chcę mocno podkreślić, że nie istnieje coś takiego jak bariera wieku, kiedy chodzi o samorealizację i spełnianie marzeń. W marcu 2020 r. , podczas pierwszego lockdownu, utknęłam w Toskanii. W sumie we Włoszech z powodu pandemii spędziłam nieplanowane 3 miesiące. Mieszkając w ośrodku jogi i medytacji, zapytawszy niedyskretnie sędziwego Rodolfo, właściciela, praktyka tai-chi, o jego wiek – usłyszałam: Nie mam wieku. Tak jak i Ty nie masz wieku. I na tym ta nasza wyrafinowana rozmowa na temat przeżytych lat się skończyła: ) Niechaj to będzie puenta. Jeśli interesuje Cię, w jaki sposób możesz zmienić swoje życie, przełamać bariery i wyjechać, bliżej lub dalej, niekoniecznie na drugi koniec świata zerknij na mój blog: Jeśli interesuje Cię, jak tanio podróżować w każdym wieku i mieć z tego frajdę – polecam Ci mojego e-booka, o którym więcej dowiesz się, klikając TU. Możesz też śledzić mój fanpage Nigdy za późno na Facebooku, gdzie na bieżąco wrzucam krótsze relacje, zdjęcia i filmiki z miejsc, w których aktualnie jestem. O autorce: Z wykształcenia anglistka, kobieta wielu zawodów, włóczykij. Od kilku lat przeważnie w drodze, wciąż poszukuje swojego miejsca na ziemi. Autorka bloga 'Nigdy Za Późno’ o podróżach, inspirujących miejscach, ciekawych ludziach i języku angielskim. Na rewolucyjną zmianę w życiu zdecydowała się po czterdziestce, mając w pojęciu tzw. ogółu ustabilizowane życie, pracę i dach nad głową. Łamie konwenanse i pokazuje, że w życiu nigdy na nic nie jest za późno, a ograniczenia tkwią jedynie w naszej głowie. Jak mawia o sobie: „Regularnie gdzieś mnie nosi i wciąż odkrywam kolejne miejsca na ziemi. Uważam, że świat jest zbyt piękny i złożony, a ludzie zbyt interesujący, aby całe życie tkwić w jednym miejscu. Stawiam na rozwój i nowe doświadczenia. Podróże to moja pasja, ale mam też inne i o nich piszę na moim blogu”. [1]Hogwarts- fikcyjna uczelnia kształcąca młodych czarodziejów, stworzona przez Rowling na potrzeby serii książek pt. Harry Potter. [2]Mini domki [3]Travel bug w wolnym tłumaczeniu to ’złapać bakcyla do podróżowania’, zarazić się podróżowaniem na tyle, że nie da się już poprzestać na jednym wyjeździe. Bardzo podobne jest również wyrażenie wanderlust – a strong desire to wander or travel and explore the world.
- Каψխ уγፓчущу ጄпрաпሸβፎ
- Дащիн θδθ
6,443 Followers, 101 Following, 116 Posts - See Instagram photos and videos from ŻYCIE ZACZYNA SIĘ PO 40 (@zycie_zaczynasiepo40)
OPIS PRODUKTUWiek jaki mamy nadrukować na koszulce prosimy koniecznie wpisać w pole uwagi przed dodaniem koszulki do koszulce życie zaczyna się po... można nadrukować dowolny wiek. Zaczynając od 18 tki a kończąc nawet na 100 tce jak ktoś ma zdrowie, czego z całego serca życzymy. Standardowo drukujemy okrągły wiek czyli życie zaczyna się po 20, życie zaczyna się po 30, życie zaczyna się po 40, życie zaczyna się po 50 a potem po 60, 70 i tak dalej. Oczywiście możemy nadrukować dowolny wiek. Jednak w tej sytuacji polecamy wybrać inny wzór koszulki z naszego sklepu, ponieważ mamy o wiele bardziej odpowienie wzory do nazwijmy to nieokrągłej liczby lat . Taki T-shirt to wspaniały pomysł na oryginalny prezent na 18, 20, 30, 40, 50, 60 czyli na każde okrągłe urodziny. UWAGA! Projekt autorski. Wszelkie jego kopiowanie bez zgody autora jest ROZMIARÓWSzerokość A – mierzona 1cm poniżej zakończenia rękawka od pachy do B – mierzona od najwyższego punktu ramienia do dołu wymiary zostały pobrane z odzieży w stanie rozłożonym. Producent dopuszcza uchyłki od podanych wymiarów nie przekraczające 5%. W tabeli umieszczono dane dotyczące szerokości i długości koszulki w EUR3638404244Szerokość A (cm)4144475156Długość B (cm)5861646770SPECYFIKACJA ODZIEŻY I NADRUKU:Koszulka damska wykonana w 100% bawełna Single Jersey* (tylko kolor szary ciemny zawiera 15% poliestru/wiskozy). Wysoka gramatura 155g, wykończenie lamówką 1x1, szwy boczne, rękawki bez ściągaczy, podwójne szwy wzmacniajace pozwalają długi czas cieszyć się zakupionym t-shirtem. Dodatkowo wzmocniony ściągacz powoduje brak efektu „rozciągniętego kołnierzyka”.Naduk na odzieży jest bardzo trwały. Wykonujemy go na profesjonalnych maszynach przy użyciu materiałów najwyższej jakości. Jak każdą odzież z nadrukiem, tak i zakupioną u nas, polecamy prać na lewą stronę w temperaturze maksymalnej 40 stopni Celsjusza. Daje to gwarancję bardzo długiej trwałości produktu.*Bawełna Single Jersey charakteryzuje się lekkością, wyrabiana jest z bardzo cienkich włókien bawełnianych co powoduje, że odzież jest miła i aksamitna w NASZE PORTFOLIO (kilka przykładowych realizacji z naszego sklepu na żywo) Szerokość A – mierzona 1cm poniżej zakończenia rękawka od pachy do pachy. Długość B – mierzona od najwyższego punktu ramienia do dołu wymiary zostały pobrane z odzieży w stanie rozłożonym. Producent dopuszcza uchyłki od podanych wymiarów nie przekraczające 5%. W tabeli umieszczono dane dotyczące szerokości i długości koszulki w A (cm)485153555760656771Długość B (cm)687072737577808488SPECYFIKACJA ODZIEŻY I NADRUKU:Koszulka męska wykonana w 100% z wysokogatunkowej bawełny ring-spun* (tylko kolor szary ciemny zawiera 15% poliestru/wiskozy). Wysoka gramatura 190g, brak bocznych szwów, podwójne szwy, taśma wzmacniająca szwy rękawów i stabilizowana bawełna pozwalają długi czas cieszyć się zakupionym t-shirtem. Dodatkowo wzmocniony lycrą ściągacz powoduje brak efektu „rozciągniętego kołnierzyka”.Naduk na odzieży jest bardzo trwały. Wykonujemy go na profesjonalnych maszynach przy użyciu materiałów najwyższej jakości. Jak każdą odzież z nadrukiem, tak i zakupioną u nas, polecamy prać na lewą stronę w temperaturze maksymalnej 40 stopni Celsjusza. Daje to gwarancję bardzo długiej trwałości produktu. *Przędza ring-spun to uszlachetniona bawełna dzięki czemu staje się ona delikatniejsza i milsza w dotyku. Jej włókna są mocniej skompresowane i bardziej wytrzymałe. Umożliwia to koszulce zachowanie jej pierwotnych kształtów nawet po kilkudziesięciu NASZE PORTFOLIO (kilka przykładowych realizacji z naszego sklepu na żywo) Szerokość A – mierzona 1cm poniżej zakończenia rękawka od pachy do B – mierzona od najwyższego punktu ramienia do dołu wymiary zostały pobrane z odzieży w stanie rozłożonym. Producent dopuszcza uchyłki od podanych wymiarów nie przekraczające 5%. W tabeli umieszczono dane dotyczące szerokości i długości koszulki w EUR3436384042Szerokość A (cm)3840424446Długość B (cm)5961626467SPECYFIKACJA ODZIEŻY I NADRUKU:Koszulka damska z długim rękawem wykonana w 100% z wysokogatunkowej bawełny ring-spun* (tylko kolor szary ciemny zawiera 15% poliestru/wiskozy). Wysoka gramatura 155g, brak ściągaczy na rękawach, podwójne szwy, taśma wzmacniająca szwy rękawów i stabilizowana bawełna pozwalają długi czas cieszyć się zakupionym t-shirtem. Dodatkowo wzmocniony lycrą ściągacz powoduje brak efektu „rozciągniętego kołnierzyka”.Naduk na odzieży jest bardzo trwały. Wykonujemy go na profesjonalnych maszynach przy użyciu materiałów najwyższej jakości. Jak każdą odzież z nadrukiem, tak i zakupioną u nas, polecamy prać na lewą stronę w temperaturze maksymalnej 40 stopni Celsjusza. Daje to gwarancję bardzo długiej trwałości produktu.*Przędza ring-spun to uszlachetniona bawełna dzięki czemu staje się ona delikatniejsza i milsza w dotyku. Jej włókna są mocniej skompresowane i bardziej wytrzymałe. Umożliwia to koszulce zachowanie jej pierwotnych kształtów nawet po kilkudziesięciu NASZE PORTFOLIO (kilka przykładowych realizacji z naszego sklepu na żywo) Szerokość A – mierzona 1cm poniżej zakończenia rękawka od pachy do B – mierzona od najwyższego punktu ramienia do dołu wymiary zostały pobrane z odzieży w stanie rozłożonym. Producent dopuszcza uchyłki od podanych wymiarów nie przekraczające 5%. W tabeli umieszczono dane dotyczące szerokości i długości koszulki w A (cm)485153555759Długość B (cm)687072737577SPECYFIKACJA ODZIEŻY I NADRUKU:Koszulka męska z długim rękawem wykonana w 100% z wysokogatunkowej bawełny ring-spun* (tylko kolor szary ciemny zawiera 15% poliestru/wiskozy). Wysoka gramatura 155g, brak bocznych szwów, podwójne szwy, taśma wzmacniająca szwy rękawów i stabilizowana bawełna pozwalają długi czas cieszyć się zakupionym t-shirtem. Dodatkowo wzmocniony lycrą ściągacz powoduje brak efektu „rozciągniętego kołnierzyka”.Naduk na odzieży jest bardzo trwały. Wykonujemy go na profesjonalnych maszynach przy użyciu materiałów najwyższej jakości. Jak każdą odzież z nadrukiem, tak i zakupioną u nas, polecamy prać na lewą stronę w temperaturze maksymalnej 40 stopni Celsjusza. Daje to gwarancję bardzo długiej trwałości produktu.*Przędza ring-spun to uszlachetniona bawełna dzięki czemu staje się ona delikatniejsza i milsza w dotyku. Jej włókna są mocniej skompresowane i bardziej wytrzymałe. Umożliwia to koszulce zachowanie jej pierwotnych kształtów nawet po kilkudziesięciu NASZE PORTFOLIO (kilka przykładowych realizacji z naszego sklepu na żywo) Szerokość A – mierzona 1 cm poniżej zakończenia rękawka od pachy do B – mierzona od najwyższego punktu ramienia do dołu wymiary zostały pobrane z odzieży w stanie rozłożonym. Producent dopuszcza uchyłki od podanych wymiarów nie przekraczające 5%. W tabeli umieszczono dane dotyczące szerokości i długości koszulki w A (cm)5153555759Długość B (cm)7072737577SPECYFIKACJA ODZIEŻY I NADRUKU:Bezrękawnik męski wykonany w 100% z wysokogatunkowej bawełny ring-spun* (tylko kolor szary ciemny zawiera 5% poliestru/wiskozy). Wysoka gramatura 160g, boczne i podwójne szwy, taśma wzmacniająca szwy rękawów i stabilizowana bawełna pozwalają długi czas cieszyć się zakupionym t-shirtem. Dodatkowo wzmocniony lycrą ściągacz powoduje brak efektu „rozciągniętego kołnierzyka”.Naduk na odzieży jest bardzo trwały. Wykonujemy go na profesjonalnych maszynach przy użyciu materiałów najwyższej jakości. Jak każdą odzież z nadrukiem, tak i zakupioną u nas, polecamy prać na lewą stronę w temperaturze maksymalnej 40 stopni Celsjusza. Daje to gwarancję bardzo długiej trwałości produktu.*Przędza ring-spun to uszlachetniona bawełna dzięki czemu staje się ona delikatniejsza i milsza w dotyku. Jej włókna są mocniej skompresowane i bardziej wytrzymałe. Umożliwia to koszulce zachowanie jej pierwotnych kształtów nawet po kilkudziesięciu NASZE PORTFOLIO (kilka przykładowych realizacji z naszego sklepu na żywo)
Życie zaczyna się po 40-tce - męska koszulka z nadrukiem. Szybka wysyłka z Polski. Gwarancja zadowolenia! 99% paczek wysyłamy w 24h. Koszulki
Wykonanie Kartki na różne okazje drukujemy na przystosowanej do tego specjalnej drukarce, stosując wysokiej jakości papier matowy o gramaturze 250g/m2. Dzięki temu kolory są realistycznie odwzorowane i jednocześnie w pełni nasycone. Po rozłożeniu kartka ma wymiary 26 x 19 cm, natomiast po złożeniu 13 x 19 cm. Twoja Kartka Spraw bliskiej osobie radość, wręczając kartkę ze specjalnymi życzeniami! Napisz kilka słów prosto z serca lub wybierz gotowe życzenia z naszej strony. Dodaj kartkę do prezentu i spraw, by każda okazja była jeszcze bardziej wyjątkowa. W naszej kolekcji znajdziesz wiele różnorodnych wzorów, dzięki czemu można dopasować kartkę do każdej nadchodzącej okazji! Czas realizacji Realizacja zamówienia jest wykonywana nawet w tym samym dniu lub maksymalnie w kolejnym dniu roboczym Personalizacja Personalizacja zajmie ci tylko chwilę. Wypełnij pola personalizacji, wpisz specjalne życzenia i "Dodaj do koszyka", a my stworzymy Twoją niepowtarzalną kartkę na konkretną okazję! Idealny pomysł na… Prezent na 40. Urodziny dla Przyjaciela. Niech wie, że teraz to się dopiero zacznie! Stylowa kartka z życzeniami to świetny dodatek do urodzinowego podarunku. W razie lekkiego spadku nastroju - w końcu czterdziestka za pasem - Twoje życzenia z pewnością podniosą przyjaciela na duchu.
Tekturka Napis - Życie zaczyna się po 30 Tekturka wykonana z wysokiej jakości beermaty o grubości 1mm. Dostępna w kilku rozmiarach: Rozmiar 4 cm* - super jako uzupełnienie kompozycji
Film "Życie zaczyna się po czterdziestce"Ana (Maribel Verdú) skończyła właśnie 45 lat i sprawia wrażenie osoby, której udało się osiągnąć wszystko. Ma męża, dwoje dzieci, psa, piękny dom z ogrodem i dobrą pracę. Nie jest jednak wcale pewna, że właśnie o takim życiu z filmu „Życie zaczyna się po czterdziestce”Eric (Germán Alcanzaru) jest nastolatkiem, który ma wszystko przed sobą – czas na założenie rodziny, godziwe zarobki, zakup domu z basenem i oczkiem wodnym dla złotych rybek. Nie wie jednak, jaką drogę wybrać. I nie ma nikogo, kto mógłby mu wskazać odpowiedni się, że jedyne co łączy Anę i Erica to fakt, że oboje znajdują się na rozdrożu. Jednak gdy pewnego dnia poznają się na randkowym czacie, a potem umówią na spotkanie w realu, zdadzą sobie sprawę, że mają ze sobą o wiele więcej wspólnego niż mogli się o filmie „Życie zaczyna się po czterdziestce”Produkcja: Hiszpania 2019, 103’Reżyseria: Mikel RuedaScenariusz: Mikel RuedaObsada: Germán Alcarazu, Maribel Verdú, Mario PlágaroNagrody, wyróżnienia, festiwale: Festiwal Filmów Hiszpańskojęzycznych w Maladze 2019 – konkurs główny MFF San Sebastián 2019Ograniczenia wiekowe: 16+Tytuł oryginalny: „El doble más quince”Ten film jest wyświetlany w ramach 20. Tygodnia Kina Hiszpańskiego >Jessica AlvaroHiszpania i Ameryka Łacińska były mi bliskie od zawsze. Pasja. Hobby. Można to różnie nazywać. Dla mnie to powietrze, bez którego nie mogę oddychać. Słońce, bez którego zapominam, co to uśmiech. I życie. Najlepsze z możliwych! Film "Życie zaczyna się po czterdziestce"Ana (Maribel Verdú) skończyła właśnie 45 lat i sprawia wrażenie osoby, której udało się osiągnąć wszystko. Ma męża, dwoje dzieci, psa, piękny dom z ogrodem i dobrą pracę. Nie jest jednak wcale pewna, że właśnie o takim życiu z filmu „Życie zaczyna się po czterdziestce”Eric (Germán Alcanzaru) jest nastolatkiem, który ma wszystko przed sobą – czas na założenie rodziny, godziwe zarobki, zakup domu z basenem i oczkiem wodnym dla złotych rybek. Nie wie jednak, jaką drogę wybrać. I nie ma nikogo, kto mógłby mu wskazać odpowiedni się, że jedyne co łączy Anę i Erica to fakt, że oboje znajdują się na rozdrożu. Jednak gdy pewnego dnia poznają się na randkowym czacie, a potem umówią na spotkanie w realu, zdadzą sobie sprawę, że mają ze sobą o wiele więcej wspólnego niż mogli się o filmie „Życie zaczyna się po czterdziestce”Produkcja: Hiszpania 2019, 103’Reżyseria: Mikel RuedaScenariusz: Mikel RuedaObsada: Germán Alcarazu, Maribel Verdú, Mario PlágaroNagrody, wyróżnienia, festiwale: Festiwal Filmów Hiszpańskojęzycznych w Maladze 2019 – konkurs główny MFF San Sebastián 2019Ograniczenia wiekowe: 16+Tytuł oryginalny: „El doble más quince”Ten film jest wyświetlany w ramach 20. Tygodnia Kina Hiszpańskiego >Jessica AlvaroHiszpania i Ameryka Łacińska były mi bliskie od zawsze. Pasja. Hobby. Można to różnie nazywać. Dla mnie to powietrze, bez którego nie mogę oddychać. Słońce, bez którego zapominam, co to uśmiech. I życie. Najlepsze z możliwych!
Po 40-tce dochodzi do zmniejszenia elastyczności lewej komory i częstotliwości uderzeń serca, a także odkładania się złogów cholesterolowych. Może to skutkować powstawaniem zmian miażdżycowych, które z kolei zwiększają ryzyko wystąpienia miażdżycy tętnic wieńcowych, zawału serca czy uszkodzenia nerek.
search Kobiety po 40-tce są Super, rok urodzenia został podany jako przykładowy i zmieniamy go wg potrzeb klienta, wychodzimy z cienia i nie wstydźmy się naszego wieku Koszulki drukowane są na indywidualne zamówienie, w związku z tym możemy dodać ksywkę lub imię obdarowanej, polecamy zakładkę FAQ i rozmiary, Dostosowywanie produktu Nie zapomnij zapisać swojej personalizacji, aby móc dodać ją do koszyka tu wpisz ROK URODZENIA Maks. 250 znaków tu wpisz ilość lat Maks. 250 znaków Opis Szczegóły produktu Oferowane przez nas koszulki są T-SHIRT PROMOSTARS LADIES’ HEAVYROZMIARY: s, m, l, xl, xl+WAGA: 160 g/m2SKŁAD: 100% bawełny półczesanej ring-spunOPIS: elastyczny ściągacz; podwójne szwyProponowane kolory mogą się lekko różnić od tych na zdjęciach. Powody dlaczego warto kupić akurat TE koszulki: Sami je nosimy- nie ukrywamy ich w piwnicy i nie wstydzimy się opracowanych wzorów. Nasze koszulki naprawdę można włożyć na siebie, podarować bliskiej osobie lub znajomemu. Są dobrej jakości- drukujemy cyfrowo na koszulkach LADIES’ HEAVY renomowanej firmy Promostars (gramatura 160 g, 100% bawełny półczesanej ring-spun). Przetestowaliśmy tę odzież na wszelkie możliwe sposoby. Zanim zdecydowaliśmy się na zakup, nadrukowaliśmy różne grafiki na wszystkich odcieniach koszulek. Bardzo dobre utrzymywanie intensywności koloru, trwałość elastycznego ściągacza i podwójnych szwów przekonały nas, że te koszulki będą najlepszą „podstawą” pod nasz projekt. Nie mają „udziwnionych” krojów przez co trafiają w gusta ludzi z różnych przedziałów wiekowych. PROSIMY O ROZWAGĘ PRZY ZAMAWIANIU. KOSZULKI SĄ DRUKOWANE POD TWOJE Indywidualne ZAMÓWIENIE. Wystarczy zmierzyć jakąś koszulkę ze swojej szafy i porównać jej rozmiar z naszymi koszulkami (zobacz grafikę z szerokością klatki piersiowej i długością koszulki). Jesteś zainteresowany większym zamówieniem pisz!Mimo i tak już niskiej ceny możesz jeszcze uzyskać rabat :)koszulka@ KONTAKT:koszulka@ kom. 507 013-044 (godz. 9 do 16) Indeks 311 Opis Rodzaj Damska Zobacz także Kobiety po 40-tce są Super, rok urodzenia został podany jako przykładowy i zmieniamy go wg potrzeb klienta, wychodzimy z cienia i nie wstydźmy się naszego wieku Koszulki drukowane są na indywidualne zamówienie, w związku z tym możemy dodać ksywkę lub imię obdarowanej, polecamy zakładkę FAQ i rozmiary,
Życie zaczyna się po czterdziestce. Mając 40 lat wiemy już, czego chcemy od życia, potrafimy sprecyzować marzenia i cele, a co ważniejsze, mamy czas i środki, żeby je zrealizować. Brakować może jedynie chęci lub odwagi – a jest to pozostałość po myśleniu, które wtłaczały nam starsze pokolenia.
Gdy Leah Kingsley miała 11 lat zachorowała na mononukleozę i musiała zrezygnować z gimnastyki oraz aktywności fizycznej na jakiś czas. Gdy doszła do siebie próbowała treningów na siłowni, jednak szybko zniechęciła ją rutyna, więc o dobrą formę dbała ćwicząc jogę i wspinaczkę. To jednak jej nie wystarczyło... Zobacz film: "#dziejesienazywo: Jakie technologie znajdziemy w nowoczesnych siłowniach?" Leah ma dwie córki w wieku 5 i 8 lat. Na siłownię powróciła dopiero po urodzeniu drugiego dziecka. Chciała chodzić na zajęcia jogi, jednak szybko wkręciła się ponownie w gimnastykę, którą uprawiała w dzieciństwie. (Instagram/Leah Kingsley) Kobieta rozpoczęła treningi zaledwie 18 miesięcy temu. Na początku chciała tylko spróbować stanąć na rękach przy ścianie, ale to sprawiło, że wróciła do swojego ukochanego sportu. Obecnie Leah prowadzi konto na Instagramie, które obserwuje już prawie 40 tys. fanów, a nowych ciągle przybywa. W wieku 41 lat powróciła do tego, co zawsze kochała i chce pokazać wszystkim kobietom, że można realizować swoje pasje nawet po czterdziestce. (Instagram/Leah Kingsley) Gdy założyła konto na Instagramie, chciała się podzielić swoim doświadczeniem z innymi kobietami. Obecnie jest wykwalifikowanym trenerem osobistym oraz trenerką gimnastyki dla dzieci i dorosłych. (Instagram/Leah Kingsley) Dwa razy w tygodniu Leah robi trening dolnych partii ciała, a reszta treningów jest poświęcona na ćwiczenia równowagi i górne partie. Wcześniej robiła dużo cardio, ale nie budowała wtedy masy mięśniowej i co gorsze, szybko traciła zapał do treningów. Postanowiła więc skupić się na gimnastyce. (Instagram/Leah Kingsley) Jest samoukiem. Nowych ruchów uczy się ćwicząc i oglądając filmiki na YouTube. Jak sama mówi, będzie ćwiczyć tak długo, jak sprawia jej to przyjemność. Treningi często wykonuje z córkami, które bardzo lubią sport i chętnie ćwiczą ze swoją mamą. Radzą sobie całkiem dobrze. (Instagram/Leah Kingsley) Leah ma świadomość, że trening to duże obciążenie dla jej ciała, ale nie chce ponownie rezygnować z gimnastyki. Nie wyobraża sobie, że miałaby odpuścić. W najbliższej przyszłości chce prowadzić zajęcia z gimnastyki na przyjęciach urodzinowych dla dzieci oraz zainspirować dorosłych, aby również zaczęli ćwiczyć ze swoimi dziećmi. Według niej, choć trening jest trudny, nie oznacza to, że nie warto próbować, a swoim przykładem udowadnia, że wszystko jest możliwe. (Instagram/Leah Kingsley) (Instagram/Leah Kingsley) Leah chce dalej inspirować, przede wszystkim kobiety po czterdziestce. Jej konto stało się bardzo popularne w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Kobieta chce zachęcić inne mamy, aby wygospodarowały dla siebie chociaż jedną godzinę dziennie. Jej przekaz jest prosty: życie nie kończy się po czterdziestce! "Jeżeli jest coś, co lubisz, skup się na tym. Dzięki temu będziesz lepszą osobą i lepszym rodzicem dla swoich dzieci" - motywuje gimnastyczka. Według niej żyje się raz i trzeba wykorzystać każdą chwilę. polecamy
Mówi się, że po czterdziestce zaczyna się nowe życie. Coś w tym jest! Dzieci są już zazwyczaj odchowane, zwiększa się poczucie stabilizacji. To doskonały czas na podróże i rozwijanie swoich pasji. Cieszenie się szczęśliwymi chwilami i słodką beztroską mogą przerywać jednak… zaburzenia miesiączkowania.
Moja mama zawsze mi powtarza: „Kochana, życie zaczyna się po 40-tce”. Myślę sobie: „Ufff to zostało mi jeszcze kilka lat (niedużo, ale zawsze)”. Chwilę później dociera do mnie, że właściwie to czemu mam czekać do 40-tki? Ten wiek daje dopiero przyzwolenie do pełnego szczęścia? Eee tam, nie chce mi się czekać. Na czym polega fenomen tej magicznej granicy? „Po 40-tce wiesz już wszystko to, czego nie wiedziałaś kończąc 30 lat” – tłumaczy mi mama, a ja drążę temat jak dziecko: „Czyli co?”. Lista okazuje się być dosyć długa. Akceptujesz siebie Wiesz już kim jesteś, czego chcesz. Nie ma w tobie już tego rozdrgania i niepewności. Uśmiechasz się do siebie i wiesz, że twoje uda, które kiedyś wydawały ci się za duże, są twoim atutem, bo są częścią ciebie. Zresztą problemy z wyglądem stają się właście nic nie znaczącą błahostką, a kiedyś potrafiły pełnić rolę dramatu. Dostrzegasz zmarszczki na twarzy i lubisz je. Lubisz siebie. Jesteś pogodzona z samą sobą i ufasz sobie – a to bardzo ważne doświadczenie. Odnajdujesz pasje To czas, kiedy dzieci przeważnie są już większe i nie absorbują już tak twojego czasu. Nagle masz więcej przestrzeni dla siebie, odkrywasz, że są rzeczy, które lubisz robić bardziej, które sprawiają ci przyjemność. A czasami wracasz do tych pasji porzuconych. Zapisujesz się na warsztaty, kursy, zaczynasz biegać, podróżować. To trochę jak odzyskanie swojego życia. Nie płacz nad tym, że dzieci mnie cię potrzebują, wykorzystaj ponownie dany ci czas. Masz wokół siebie sprawdzonych ludzi I już wiesz, że ludzie odchodzą i przychodzą. Są ci, którzy od wielu lat trwają przy tobie i nagle dostrzegasz ich wyraźniej i jeszcze bardziej doceniasz nazywając te relacje przyjaźnią. To trochę taka naturalna selekcja. Ty się zmieniasz, oni się zmieniają. Z jednymi jest już ci nie po drodze, ale ty już rozumiesz, już się nie szarpiesz. Zostawiasz dla nich miejsce w sercu i idziesz dalej. A na twojej drodze pojawiają się nowi ludzie, których obecność staje się dla ciebie ważna. Ale też masz umiejętność wyłapywania negatywnych relacji, które źle na ciebie wpływają i masz odwagę się z nich wycofywać. Jesteś sobą Przestajesz grać i udawać kogoś kim nie jesteś. Dlaczego dopiero teraz? Bo znasz swoją wartość i nie za bardzo interesuje cię, co inni powiedzą, albo pomyślą na twój temat. Nie chcesz uśmiechać się sztucznie, mówić tego, co inni chcieliby usłyszeć. Albo ktoś ciebie akceptuje z pełnym bagażem, który masz, albo nie. Już nikomu nie nadskakujesz. Dbasz o siebie To też taki czas, kiedy w końcu zauważasz siebie i swoje potrzeby. Przestajesz dbać jedynie o innych, ale zaczynasz myśleć o sobie. O tym, co dla ciebie jest dobre. Analizujesz swoje relacje, związek. Stawiasz znak równości pomiędzy tym ile dajesz, a ile dostajesz w zamian i sprawdzasz, czy faktycznie po obu stronach jest po równo. Jeśli ty idziesz na kompromis, tego samego wymagasz od drugiej strony. Już nie robisz niczego wbrew sobie. Po prostu – chcesz być szczęśliwa. Mniej się martwisz Zwłaszcza o rzeczy, na które nie masz wpływu. Przestają cię one zajmować. Z większym optymizmem patrzysz w przyszłość i jakoś częściej mówisz: „Co ma być, to będzie” naprawdę tak myślisz. Poza tym jest w tobie taka pewność, że obojętnie co by się nie stało, dasz sobie radę. Nie roztrząsasz przeszłości, wyciągnęłaś już wnioski z tego, co było, co się zadziało i teraz ważne dla ciebie staje się co tu i teraz. Stawiasz sobie oczekiwania na miarę swoich możliwości Przestajesz już zawieszać poprzeczkę na jakimś nadludzkim poziomie. To nie znaczy, że już niczego od siebie nie oczekujesz. Wręcz przeciwnie nadal marzysz, nadal stawiasz sobie cele – ale tym razem już realne, które wiesz, że możesz osiągnąć. I to jest cudowne. Bo w końcu spełniasz swoje marzenia, które nie muszą być wydumane. Tych wcale nie chciałaś, czasami o czym marzysz bywa na wyciągnięcie ręki. Jesteś spokojniejsza. I też nie stawiasz oczekiwań wobec innych ludzi. Przestajesz myśleć, jacy mogliby być, jak się zmienić. Tam jest ich życie, a tu twoje, każdy w nim ma czuć się jak najlepiej. Przestajesz się porównywać Nie myślisz już o tym, że ona jest ładniejsza i szczuplejsza, albo więcej osiągnęła. Cieszysz się z tego co masz i co najważniejsze – doceniasz to, bo sama to osiągnęłaś. I wiesz, że dla ciebie nie jest ważne to jakim jeździsz samochodem, ale jakie masz fantastyczne dzieci. Że nie ma znaczenia, że ktoś pojechał na wakacje do Grecji, bo ty kochasz Mazury. Przestajesz czuć się gorsza, bo jest w tobie pewność twoich wyborów. Po prostu wiesz, że wybierasz to, co dla ciebie, a nie innych jest najlepsze. I nie potrzebujesz się przeglądać w oczach innych, by znać swoją wartość i wartość swojego życia. Pracujesz, żeby żyć, a nie żyjesz, żeby pracować Wcześniej praca wydaje ci się być jedną z najważniejszych rzeczy w twoim życiu, jest źródłem twojego stresy, frustracji, ale też zadowolenia. Z czasem zaczynasz rozumieć, że to „tylko” praca i nabierasz do niej dystansu. Łatwiej ci powiedzieć: „Jest weekend, przepraszam, skończę to w poniedziałek”, zamiast siedzieć w sobotę nad jakimś projektem. Szanujesz siebie i swój czas i widzisz, że dzięki temu twoi przełożeni szanują ciebie. Przestajesz uszczęśliwiać innych Bo wiesz, że ich szczęście nie zależy od ciebie. Oni sami muszą go chcieć i wiedzieć, jak znaleźć. Na siłę nie sprawisz, że ktoś będzie szczęśliwy, nigdy też nie zadowolisz wszystkich. I teraz już to rozumiesz. Jeśli ci na kimś zależy, mówisz: „Pamiętaj jestem blisko”, bo już wiesz, że nic więcej nie możesz zrobić. Możesz być, a jeśli ten ktoś będzie chciał, to do ciebie przyjdzie z prośbą o pomoc, której nigdy nie odmówisz. Cieszą cię drobnostki A cieszą dlatego, że zaczynasz je dostrzegać. Zwalniasz i widzisz jak kwitną kasztanowce, ile gwiazd pojawia się na niebie. Potrafisz usiąść nad brzegiem morza i nie zastanawiać się, ile czasu tak spędzisz. Stajesz się uważniejsza, doceniasz wieczór z książką na równi z wieczorem z przyjaciółmi. Znajdujesz w swoim życiu równowagę, bo wsłuchujesz się w siebie i w swoje potrzeby. Co nie znaczy, że twoje życie płynie przewidywalnym nurtem. Jesteś gotowa na zmiany I to jest wielki skarb tego wieku. Bo już wiesz, że życie to zmiana, że to wychodzenie ze swojej strefy komfortu, że jeśli chcesz, by twoje życie było pełne musi być w nim miejsce na porażkę i na sukces. Ale teraz już każde potknięcie potrafisz umiejętnie wykorzystać, wyciągnąć z niego naukę i iść do przodu. Czasami myślisz: „Kurde, czemu wcześniej tak do tego nie podchodziłam, czemu tak się bałam wziąć z życiem za bary?”. Powiem ci czemu, bo nie wiedziałaś tego wszystkiego, co wiesz dzisiaj.
nKfO4a.